NASA podała, że podczas dodatkowych testów okablowania przyłączonych do Atlantisa rakiet na paliwo stałe, nie wykryto poważniejszych usterek. Prom ma wrócić na stanowisko startowe w czwartek (25 stycznia).

Prom mógłby wystartować 6 lutego, nie jest jednak do końca pewne, czy zdołałby połączyć się ze stacją ISS w przeciągu trzech dni. Jeśli zostanie wybrana czterodniowa wersja lotu na stację, start przesunie się prawdopodobnie jeszcze o przynajmniej jeden dzień.

Wygląda na to, że przesunie się także termin startu promu Discovery. Zamiast 1 marca poleci on najprawdopodobniej tydzień później, czyli 8 marca.

Start Atlantisa pierwotnie planowano na 18 stycznia, wymiana okablowania rakiet na paliwo stałe opóźniła misję o jeden dzień, jednak podejrzewano, że w okablowanie wciąż może być wadliwe i prom wrócił do hangaru.

Autor

Marcin Marszałek