Załoga Międzynarodowej Stacji Kosmicznej zapowiedziała, że po przyjacielsku powita amerykańskiego milionera Dannisa Tito w przypadku, gdyby Rosjanie nie zrezygnowali ze swoich planów wysłania go na orbitę jako kosmicznego turysty.

Na przyszły miesiącu Rosjanie zaplanowali misję, której celem jest wymiana stanowiącego kosmiczną szalupę ratunkową statku Sojuz. Mimo sprzeciwów NASA, chcą oni w tej misji dostarczyć na pokład Międzynarodowej Stacji Kosmicznej Dennisa Tito, potencjalnego pierwszego kosmicznego turystę.

Dyrekcja NASA ostro protestowała przeciwko wystrzeleniu Tito, który już zapłacił 20 milionów dolarów za wycieczkę, uzasadniając swój sprzeciw niewystarczającym treningiem milionera.

NASA sądzi także, że obecność turysty będzie rozpraszała załogę stacji, co stanowi zagrożenie w początkowej fazie rozwoju ISS.

Nasze stanowisko nie zmieniło się od czasu startu – powiedziała przebywająca na stacji Susan Helms. Nie chcemy się mieszać w toczące się właśnie na Ziemi dyskusje. Z radością powitamy każdego, kto przybędzie tutaj na jakimkolwiek statku. Każdego kto przybędzie na pokładzie Sojuza, zaprosimy do stołu na kolację. Voss dodał: Zajmiemy się też bezpieczeństwem stacji, nie pozwolimy by komukolwiek, kto się tu znajduje, cokolwiek złego się stało.

W czasie kiedy Rosjanie będą wymieniać pojazd ratunkowy (operację tę dla bezpieczeństwa wykonuje się co pół roku), załoga ISS będzie zajęta montażem specjalnego ramienia-dźwigu dostarczonego przez prom Endeavour.

Autor

Marcin Marszałek