Astronomowie związani z Europejską Agencją Kosmiczną przygotowują się do udziału we francuskiej misji COROT, której celem jest odnalezienie skalistych, podobnych do Ziemi, planet krążących wokół odległych gwiazd.

Satelita COROT ma odkrywać planety na podstawie zmian jasności gwiazdy w momencie, kiedy planeta przechodzi przed jej tarczą. Obserwacje dokonywane z Ziemi są zniekształcane przez atmosferę, dlatego udało się w ten sposób zaobserwować tylko wielkie gazowe planety, podobne do Jowisza.

Atmosfera nie będzie miała wpływu na obserwacje dokonywane ze znajdującego się na orbicie satelity, dlatego naukowcy wierzą, że przy jego pomocy po raz pierwszy zostanie zaobserwowany nowy rodzaj planet – skaliste giganty, kilka razy większe niż Ziemia. Przy pomocy satelity, naukowcy chcą zaobserwować 10 do 40 takich planet, jak również dziesiątki gazowych gigantów.

Na ilustracji przedstawiona jest artystyczna wizja powierzchni planety spoza Układu Słonecznego.

Satelita będzie mógł też wychwycić zmiany jasności gwiazdy spowodowane rezonansem wywołanym przez falę dźwiękową. W wyniku związanego z rezonansem wstrząsu i zmarszczek na powierzchni gwiazdy, zmienia się jej jasność. Badanie tych zmian pozwoli naukowcom oszacować masę, wiek i skład chemiczny gwiazdy.

Technika ta znana jest pod nazwą asterosejsmologii. Należący do ESA satelita SOHO od paru lat bada podobne zachowanie się Słońca. Dane uzyskane przy pomocy COROT pomogą porównać Słońce z innymi gwiazdami.

Misja COROT ma być kontynuowana przez kolejne misje ESA takie jak Eddington i Darwin.

Eddington ma być dużym teleskopem znajdującym się na odległej orbicie. Będzie mógł wykrywać planety dwa razy mniejsze niż Ziemia. Przeszuka ponad 500 000 gwiazd. Powinien też dostarczyć precyzyjnych pomiarów asterosejsmicznych 50 000 gwiazd. Jego wyniesienie planowane jest nie wcześniej niż 2007 roku.

Misja Darwin ma rozpocząć się w drugiej dekadzie tego stulecia. W jest skład będzie wchodzić 8 satelitów, które dostarczą zdjęć planet typu Ziemi, co pozwoli naukowcom szukać tam śladów życia.

Misję COROT (COnvection ROtation and planetary Transits) prowadzi French National Space Agency, CNES. W skład COROT wchodzi 30-centymetrowy teleskop, zaprojektowany tak, by wychwytywał niewielkie zmiany jasności bliskich gwiazd. Satelita ma być wystrzelony w 2005 roku z terenów Rosji. ESA włączyła się do misji w październiku 2000 roku. W zamian za dostarczenie układu optycznego teleskopu, naukowcy z ESA’s Member States otrzymają dostęp do danych z satelity.

Autor

Anna Marszałek