Do krajów rozwijanych swoje programy kosmiczne dołączają Indie, posiadające agencję kosmiczną – Indyjską Organizację Badań Kosmicznych (ISRO). Celem ISRO jest budowa własnej stacji kosmicznej i wysyłanie ludzi oraz łazików na Księżyc. Pierwszym krokiem w kosmos miał być program misji załogowych Gaganyaan, którego plan niestety pozostaje bliżej nieokreślony z powodu pandemii COVID-19.

Niedoszli podróżnicy pierwszej misji ISRO, spędzili zeszły rok w Rosji, studiując stare kapsuły Sojuz i poznając warunki lotów kosmicznych w wirówkach przeciążeniowych i komorach ciśnieniowych. Teraz wrócili do Indii, gdzie rozpoczną treningi w kapsule Gaganyaan.

Aby zapewnić najlepsze warunki zdrowotne dla astronautów, ISRO w kwietniu ogłosiło porozumienie z francuską agencją kosmiczną. Obydwa kraje mają długą historię współpracy kosmicznej, a Francja ma sporą wiedzę i doświadczenie w zakresie medycyny kosmicznej, którą zdobyła m.in. podczas programów na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.

Indie mają nadzieję, że takie międzynarodowe współprace pomogą w opracowaniu technologii potrzebnej do wysyłania ludzi w kosmos na dłuższy czas. Do tej pory zaprezentowano już indyjskie jedzenie kosmiczne i humanoidalnego robota do lotów bezzałogowych. Niestety nad wszystkim unosi się cień pandemii COVID-19. Po wyniszczającej drugiej fali Indie otwierają się teraz ponownie. Podczas ostatniej fali ISRO przeznaczyło część swoich zasobów na pomoc obciążonemu systemowi opieki zdrowotnej w kraju.

W międzyczasie wielu pracowników agencji musiało zostać w domu. Opóźniło to montaż i testowanie statku kosmicznego, a także uniemożliwiło wykonywanie innych czynności, które trzeba wykonać osobiście. Plan zakłada, że misja Gaganyaan rozpocznie się od dwóch startów testowych bez załogi. Pierwszy zaplanowany był na grudzień 2020 roku, ale z powodu pandemii został odwołany. Prawdopodobnie nastąpi on dopiero pod koniec tego roku, natomiast drugi obędzie się już w roku 2022.

Po pomyślnym zakończeniu lotów testowych trzecia misja Gaganyaan ma wynieść na orbitę pierwszych kosmonautów ISRO. Niektórzy indyjscy urzędnicy rządowi chcieli, aby załogowy lot wystartował w sierpniu 2022 roku, blisko 75. rocznicy niepodległości współczesnych Indii. Jednak minister do spraw kosmosu jasno powiedział, że nie nastąpi to przed końcem 2023 roku.

Do tej pory najważniejszym sukcesem IRSO jest rozmieszczenie stacji naziemnych. Mają one zapewnić stały kontakt między statkiem kosmicznym z astronautami na pokładzie a kontrolerami na Ziemi. Na razie stacje naziemne ISRO zostały umieszczone na Oceanie Indyjskim i w Azji Południowo-Wschodniej, ale w celu zapewnienia ciągłego kontaktu ISRO planuje wystrzelić parę satelitów.

Gaganyaan to nie jedyny projekt ISRO, który boryka się z opóźnieniami. Kłopoty napotkała także następna misja księżycowa ISRO, Chandrayaan-3, której celem jest umieszczenie łazika na Księżycu. Ostatnia próba z września 2019 roku zakończyła się niepowodzeniem i łazik rozbił się o powierzchnię Księżyca.

Autor

Natalia Kowalczyk