1 lutego została odkryta nowa, jasna kometa, która za kilka tygodni powinna stać się ozdobą, najpierw wieczornego, a później rannego nieba.

Niezależnego odkrycia dokonało dwóch Japończyków. Pierwszy zauważył kometę Kaoru Ikeya, a niedługo po nim, jego rodak Zhang.

W momencie odkrycia kometa miała jasność około 9 magnitudo i komę o średnicy 2-3 minut kątowych. Dodatkowe pomiary jej położenia przeprowadzone w kolejnych dwóch dniach, pozwoliły ustalić wstępne elementy orbity i efemerydę widoczności komety. Według niej w ciągu najbliższych trzech miesięcy kometa Ikeya-Zhang przemieszczać się będzie przez gwiazdozbiory: Wieloryba, Ryb, Pegaza, Łabędzia, Lutni i Herkulesa.

Największą jasność – 4.5 magnitudo – kometa ma osiągnąć w połowie marca, tydzień po przejściu przez peryhelium. W tym czasie będzie przebywać w gwiazdozbiorze Ryb, około 5 stopni od gwiazdy gamma Pegaza. Niestety ze względu na niewielką odległość kątową od Słońca, będzie zachodzić 2,5 godziny po nim.

W drugiej połowie marca kometa przejdzie na ranne niebo i mimo, że jej jasność zacznie maleć, warunki widoczności będą się szybko poprawiać. Pod koniec miesiąca kometa będzie wschodzić ponad 4 godziny przed Słońcem, mając jasność około 5 magnitudo.

Obecnie kometa znajduje się w gwiazdozbiorze Wieloryba i ma jasność około 8.5 magnitudo.

Autor

Robert Bodzoń