Do złączenia tych obiektów w gwiazdozbiorze byka dojdzie 16 kwietnia o godzinie 1:30 nad ranem. Najlepsze warunki do obserwacji będą wieczorem 15 kwietnia.

Odległość Księżyca od Marsa w czasie złączenia będzie wówczas wynosiła 3 stopnie, ale niestety nie będziemy mogli tego zaobserwować na Polskim niebie.

Jednak okazja do obserwacji satelity i planety będzie kilka godzin wcześniej – wieczorem poprzedniego, aż do godziny 21:40. Wtedy nastąpi zachód Księżyca a 30 minut później Marsa. Odległość obiektów o tej godzinie będzie wynosiła 3,5 stopnia, a więc niewiele więcej niż przy koniunkcji.

Mars jest obecnie coraz słabszym obiektem (1,6 mag), świecącym po zachodzie Słońca na zachodnim nieboskłonie na wysokości 20 stopni nad horyzontem na początku zmierzchu. Natomiast Księżyc w czasie koniunkcji będzie dość młody – cztery dni po nowiu.

Autor

Gabriel Pietrzkowski