Jutro, 2 lutego, około godziny 11:00 z opozycji znajdzie się największa planeta Układu Słonecznego – Jowisz. Warto zwrócić w jego stronę teleskop.

Opozycja to moment, w którym planeta znajduje się po przeciwnej stronie Ziemi niż Słońce. Potencjalny obserwator na Jowiszu powiedziałby więc, że Słońce i Ziemia znajdują się w tym samym punkcie nieba.

W czasie opozycji planeta widoczna jest przez całą noc, wschodzi o zachodzie Słońca i zachodzi o jego wschodzie. W opozycji nie mogą znaleźć się Merkury i Wenus, one zawsze widoczne są albo po zachodzie Słońca, albo przed jego wschodem.

Ziemię i planetę dzieli wtedy najmniejsza możliwa odległość, co ułatwia obserwacje.

Opozycje (i złączenia ze Słońcem) następują Raz na 399 dni czyli złączenie Jowisza ze Słońcem“>nieco rzadziej niż raz na rok.

W czasie nadchodzącej opozycji Jowisz znajduje się 4.33AU (647 milionów kilometrów) od Ziemi. Świeci z jasnością -2,6 magnitudo w gwiazdozbiorze Raka. Przez lornetkę dostrzec można 4 najjaśniejsze księżyce, a przez teleskop także zjawiska w jego atmosferze, w tym Wielką Czerwoną Plamę.

Autor

Michał Matraszek