2 kwietnia o 2:50 Księżyc osiągnie ostatnią kwadrę. Niecałe dwie doby później spotka się na niebie z Marsem. Warunki do prowadzenia porannych obserwacji tych ciał niebieskich są złe.

W sobotę Srebrny Glob zobaczymy ponad widnokręgiem (w Strzelcu) mniej więcej godzinę po kwadrze. Ustawienie orbity Księżyca względem orbity Ziemi jest w tej chwili takie, że przebywając w tej części nieba, nasz naturalny satelita jest daleko na południe od ekliptyki. Jego deklinacja w momencie kwadry to prawie -29 stopni. W centralnej Polsce daje to górowanie (około godziny 7:00) na wysokości 9,5 stopnia, w Gdańsku – zaledwie 7 stopni!

3 kwietnia około godziny 0:00 Księżyc minie na niebie Marsa w odległości 5 stopni kątowych. Oba ciała niebieskie będą wtedy pod horyzontem (w konstelacji Koziorożca). Ich wschód nastąpi około 4:30-5:00. Do cywilnego świtu wysokość nad widnokręgiem zwiększy się jednak zaledwie do 8 stopni (Mars) i 3 stopni (Księżyc). Blask Marsa to zaledwie +1 magnitudo.

Na lepsze warunki do obserwacji czerwonej Planety musimy jeszcze poczekać. 1 maja o świcie Marsa znajdziemy 9 stopni nad widnokręgiem, 1 czerwca – 14 stopni, 1 lipca – 26 stopni. Opozycja planety wypadnie 7 listopada. Z jasnością -2,3 magnitudo planeta górować będzie wtedy około 55 stopni nad horyzontem.

Autor

Michał Matraszek