Od kilku dni nisko nad zachodnim horyzontem można dojrzeć pierwszą od Słońca planetę Układu Słonecznego.

Merkury jest obecnie na wschód od Słońca, czyli w tzw. elongacji wschodniej (dzięki temu można widzieć go wieczorem). Największą odległość kątową od naszej gwiazdy dziennej (maksymalną elongację) – prawie 22 stopnie – planeta osiąga 14 maja. Jednak największą jasność Merkury miał na początku miesiąca (ponad -1 magnitudo). W momencie maksymalnej elongacji – tylko 0,5 magnitudo. A 25 maja, pod koniec okresu widoczności – zaledwie +2 magnitudo. Przez cały miesiąc planeta wędruje przez gwiazdozbiór Byka.

Na dobrą widoczność (oprócz odległości od Słońca) składa się nachylenie ekliptyki (wzdłuż której przesuwają się planety) do horyzontu. W dużych szerokościach geograficznych korzystne warunki występują wiosną wieczorem (taka sytuacja jest teraz) oraz jesienią nad ranem, kiedy ekliptyka jest pod dużym kątem do horyzontu. Pozostałe pory roku (zwłaszcza lato) są niekorzystne. Można się o tym boleśnie przekonać pod koniec lata, kiedy to Merkury osiąga jeszcze większą elongację wschodnią niż teraz, a mimo to z Polski nie da się go wtedy zobaczyć (uprzywilejowana jest półkula południowa), bo zachodzi razem ze Słońcem, a czasami nawet wcześniej.

Przez teleskopy o powiększeniu przynajmniej 100 razy można pokusić się o dostrzeżenie tarczy planety oraz jej fazy, która będzie zmniejszać się od pełni do nowiu. Jednocześnie Merkury będzie zbliżał się do Ziemi, zwiększając swoją średnicę i dążąc do koniunkcji dolnej ze Słońcem, która nastąpi 7 czerwca 2008 roku. 14 maja Merkury ma średnicę 8″ i fazę 35% (między pierwszą kwadrą a nowiem); 45 minut po zachodzie Słońca będzie 10 stopni nad horyzontem.

Poniżej jest zamieszczona (wykonana na podstawie obrazków z programu StarryNight) animacja pokazująca ruch Merkurego (i nie tylko) podczas tej elongacji:

Animacja przedstawia symulację ruchu Merkurego na wieczornym niebie od 28-go kwietnia do 25-go maja 2008 roku.     Merkury był widoczny jako gwiazda pojawiająca się między punktami W i NW horyzontu. Początkowo jasny, wznosi się nad widnokrąg, z czasem słabnie. Proszę zwrócić uwagę na koniunkcję z Księżycem 6-go (półtora dnia po nowiu) i 7-go maja (na miniaturce jest pokazane zbliżenie 6-go maja).     A także na drugą planetę widoczną na animacji: Marsa, który pokazuje się 30 kwietnia przy górnej krawędzi animacji, blisko lewego brzegu (dwie gwiazdy na prawo od Marsa to Kastor i Polluks – najjaśniejsze gwiazdy Bliźniąt). Można prześledzić o ile w ciągu tych czterech tygodni przesunie się czwarta planeta Układu Słonecznego.     Warto także zwrócić uwagę na zbliżenie Marsa z Księżycem 10 maja. Tego dnia doszło do dziennego zakrycia tej planety przez Księżyc. Było ono widoczne z Polski między 14:25 a 15:20.

Autor

Ariel Majcher