W sobotę 20 marca o godzinie 18:32 Słońce przekroczy równik niebieski, przejdzie na północną półkulę nieba i rozpocznie się astronomiczna wiosna. W tym tygodniu bardzo dobrze widoczny będzie Księżyc, który będzie zwiększał swoją fazę po nowiu w poniedziałek 15 marca oraz trzy planety Układu Słonecznego.

Pisząc tę notkę patrzę od czasu do czasu za okno i widzę gęsto padający śnieg. Zima nie chce dać za wygraną mimo, że już w weekend przychodzi kalendarzowa wiosna. W sobotę Słońce wstąpi w znak Barana, który obecnie (ze względu na precesję) mało ma wspólnego z gwiazdozbiorem o tej samej nazwie. Można się o tym przekonać spoglądając wieczorem na zachodnie niebo, gdzie konstelacja Barana jest bardzo dobrze widoczna wysoko nad horyzontem. Jego odnalezienie ułatwi Księżyc, ale o tym za chwilę.

Srebrny Glob w poniedziałek przed północą (dokładnie o godzinie 22:01) znajdzie się w nowiu, ale już we wtorek wieczorem (czyli 20 godzin po nowiu) jeśli tylko niebo będzie wolne od chmur będzie można spróbować wypatrzeć go tuż nad zachodnim horyzontem.

Mimo, że na wiosnę warunki do tego typu bicia rekordów odnalezienia jak najcieńszego Księżyca są najlepsze, to jednak nie będzie to proste, ponieważ pół godziny po zmierzchu Księżyc będzie znajdował się jedynie 4° nad horyzontem (zaś zajdzie kolejne pół godziny później). Przy tym jego faza będzie mniejsza niż 1%. W szukaniu Srebrnego Globu warto posiłkować się lornetką lub teleskopem (jeśli tylko mamy taką możliwość), które wydatnie zwiększą szansę na odniesienie sukcesu.

Ułatwieniem w odnalezieniu Księżyca będzie planeta Wenus, która we wtorek 16 marca będzie widoczna lepiej od Księżyca i będzie znajdować się 8,5 stopnia na południowy wschód od Srebrnego Globu. Wenus świeci obecnie z jasnością -3,9 magnitudo, średnica jej tarczy ma wielkość 10″, zaś faza – 97%.

Następnego wieczoru naturalny satelita Ziemi będzie dużo łatwiejszy do odnalezienia, ponieważ na wiosnę po zmierzchu ekliptyka wznosi się wysoko nad horyzont i Księżyc codziennie o tej samej porze będzie kilka – kilkanaście stopni wyżej nad widnokręgiem. W środę 17 marca faza Srebrnego Globu urośnie do 3%, a odnajdziemy go 7° na północny wschód od Wenus i z kolei to on może ułatwić odnalezienie planety tym osobom, którym nie uda się ta sztuka we wtorek.

W czwartek i piątek Księżyc znajdować się będzie w konstelacji Barana i zwłaszcza 18 marca będzie przechodził blisko najjaśniejszych gwiazd gwiazdozbioru. Gwiazda Mesarthim (γ Ari) będzie znajdować się około 4,5 stopnia od Księżyca, Sheratan (β Ari) – 6°, natomiast Hamal (α Ari) – prawie 10° od Srebrnego Globu w fazie 8%. Posiadacze teleskopów o powiększeniu około 50 razy mogą pokusić się o rozdzielenie pierwszej z wymienionych gwiazd, ponieważ jest to układ podwójny: gwiazdy o jasnościach prawie równym +4,8 magnitudo znajdują się 8″ do siebie.

Dwa kolejne dni naturalny satelita Ziemi spędzi w konstelacji Byka. W sobotę 20 marca o godzinie pokazanej na mapce Księżyc będzie znajdował się ponad 40° nad horyzontem, natomiast 4° nad nim znajdować się będą Plejady. Księżyc będzie się powoli zbliżał do tej gromady gwiazd i do swojego zachodu (a więc do mniej więcej godziny 23:00) zbliży się do niej na około 2°.

W Europie Księżyc przejdzie na południe od Plejad, natomiast mieszkańcy Ameryki Łacińskiej (od Meksyku na północy do Patagonii na południu) będą mogli obserwować, jak Księżyc przesłoni na chwilę gwiazdy tej gromady.

Ostatniego dnia tego tygodnia zobaczymy, jak Księżyc w fazie 33% przechodzi około 8° na północ od Aldebarana – najjaśniejszej gwiazdy konstelacji Byka. Aldebaran świeci z jasnością +0,9 magnitudo i znajduje się w jednym z ramion charakterystycznej litery “V”, w jaką układają się gwiazdy należące do Hiad.

Mapka pokazuje położenie Marsa w trzecim tygodniu marca 2010.

Rysunek wykonano na podstawie programu Starry Night (http://www.starrynighteducation.com).

W pierwszej części nocy wciąż bardzo dobrze widoczny jest Mars, choć jasność Czerwonej Planety ulegnie dalszemu osłabieniu do -0,1 magnitudo. Średnica tarczy planety zmniejszy się do 10″, natomiast faza – do 96%.

Mars powoli zaczyna się rozpędzać po zeszłotygodniowej zmianie kierunku ruchu. Tym samym zaczyna oddalać się od Kastora i Polluksa w Bliźniętach, natomiast z każdym dniem będzie bliżej gromady otwartej M44 w Raku. W czwartek 18 marca podczas górowania Mars będzie znajdował się ponad 60° nad południowym horyzontem i jednocześnie około 7° na północny zachód od Żłóbka.

Mapka pokazuje położenie Saturna w trzecim tygodniu marca 2010.

Rysunek wykonano na podstawie programu Starry Night (http://www.starrynighteducation.com).

Cztery godziny po Marsie góruje Saturn. Planeta jest już bardzo blisko opozycji, co poznać można po tym, że wschodzi prawie równo z zachodem Słońca, góruje o północy i zachodzi o świcie. Podczas górowania Saturn znajduje się około 40° nad horyzontem, mniej więcej 3° na północny zachód od gwiazdy Zaniah.

W tym tygodniu planeta z najbardziej okazałymi pierścieniami przechodzić będzie na południowy zachód od gwiazdy 10 Virginis (o jasności +5,9 magnitudo, czyli takiej samej, jak Uran w pobliżu opozycji). 18 marca odległość między gwiazdą a planetą osiągnie minimum 8,5 minuty kątowej (czyli mniej więcej 1/4 średnicy Księżyca, albo 26 średnic Saturna).

Ponieważ opozycja Saturna wypada za tydzień, to planeta będzie świecić z prawie maksymalną w tym roku jasnością +0,5 wielkości gwiazdowej, natomiast jej średnica będzie wynosić 20″. Maksymalna elongacja Tytana (tym razem zachodnia) wypada 19 marca.

Autor

Ariel Majcher