Luty to pierwszy miesiąc w sezonie zimowo-wiosennym, w którym jest szansa na zaobserwowanie bardzo młodego Księżyca. Poza nim widoczne są cztery planety Układu Słonecznego: Jowisz i Uran wieczorem, Saturn w drugiej połowie nocy oraz Wenus nad ranem.

W przypadku Księżyca termin “młody” oznacza, że jest on tuż po nowiu (“stary” – tuż przed nowiem). Srebrny Glob zachodzi wtedy niewlele po zachodzie Słońca i jest widoczny na tle zorzy wieczornej. Jego obserwacja nie jest wtedy prosta i warto przy tym wspomóc się lornetką.

Nów Księżyca wypada w środę 2 lutego o godzinie 21:31 naszego czasu i już niecałe dwie doby później będzie można go zaobserwować nisko nad południowo-zachodnim horyzontem. Godzinę po zachodzie Słońca Księżyc będzie miał fazę 2% i znajdował się bedzie na wysokości około 7° nad widnokręgiem.

Każdego kolejnego wieczora Srebrny Glob będzie wyraźnie wyżej o tej samej porze. W niedzielę 6 lutego Księżyc o godzinie 17:30 znajdował się będzie już około 30° nad południowo-zachodnim horyzontem i zbliży się do Urana i Jowisza. Ale o więcej o tym znliżeniu znajduje się pod następną mapką.

Mapka pokazuje położenie Jowisza i Urana na początku lutego 2011.

Mapkę wykonano w GIMPie (http://www.gimp.org) na podstawie obrazków z programu Starry Night (http://www.starrynighteducation.com).

Do obejrzenia Księżyca i planet w pełnej krasie trzeba poczekać, aż do zapadnięcia nocy astronomicznej (około godziny 18:15). Jednak do tego czasu planety znacznie zbliżą się do horyzontu z ponad 30° o zmierzchu do mniej niż 20° dwie godziny później (mniej więcej tyle czasu potrzeba do zapadnięcia całkowitych ciemności).

Największa planeta w Układzie Słonecznym przebije się przez zorzę wieczorną niewiele później od Księżyca i dojrzeć ją można na jasnym jeszcze niebie. Księżyce galileuszowe oraz Urana można dostrzec znacznie później.

W niedzielę 6 lutego do pary Jowisz – Uran zbliży się Księżyc w fazie 11%. W momencie pokazanym na mapce Srebrny Glob znajdować się będzie prawie 9° na południowy wschód od Jowisza oraz 5,5 stopnia na północ od Urana. Odległość między planetami wzrasta i pod koniec tygodnia wynosić będzie prawie 5°, zaś sam Uran oddali się od gwiazdy 20 Psc już na ponad 2°.

Jasność Jowisza spadnie od -2,1 magnitudo, a średnica kątowa jego tarczy zmniejszy się do 35″. Uran świeci obecnie z jasnością +5,9 wielkości gwiazdowej, natomiast średnica kątowa jego tarczy jest 10-krotnie mniejsza – zaledwie 3,5 sekundy kątowej.

W układzie księżyców galileuszowych Jowisza będzie można zaobserwować następujące zjawiska:

  • 31 I godz. 17:52 – zejście cienia Europy z tarczy Jowisza,
  • 3 II godz. 18:32 – Io chowa się za tarczę Jowisza (początek zakrycia),
  • 4 II godz. od zmierzchu Io na tarczy Jowisza,
  • 4 II godz. 16:53 – wejście cienia Io na tarczę Jowisza,
  • 4 II godz. 18:08 – zejście Io z tarczy Jowisza,
  • 4 II godz. 19:05 – zejście cienia Io z tarczy Jowisza,
  • 4 II godz. 19:31 – Ganimedes chowa się za tarczę Jowisza (początek zakrycia).

Mapka pokazuje położenie Saturna na początku lutego 2011.

Mapkę wykonano w GIMPie (http://www.gimp.org) na podstawie obrazków z programu Starry Night (http://www.starrynighteducation.com).

Godzinę po zachodzie Jowisza z Uranem po przeciwnej stronie nieba pojawia się Saturn. Planeta powoli rozpędza się w swoim ruchu wstecznym po pokonaniu zakrętu na swej drodze po niebie w zeszłym tygodniu i dość szybko będzie zwiększała swoją jasność. Obecnie Saturn świeci blaskiem +0,6 wielkości gwiazdowej, a jego tarcza ma średnicę 18″.

W związku ze zmianą ruchu Saturn zacznie oddalać się od gwiazdy θ Virginis, ale na razie bardzo nieznacznie i wciąż będzie około 1,5 stopnia od niej. Maksymalna elongacja Tytana (zachodnia) wypada w tym tygodniu we wtorek 1 lutego.

Mapka pokazuje położenie Wenus na początku lutego 2011.

Mapkę wykonano w GIMPie (http://www.gimp.org) na podstawie obrazków z programu Starry Night (http://www.starrynighteducation.com).

Ostatnia z widocznych w lutym planet – Wenus – pojawia się nad horyzontem około godziny 4:30 i do wschodu Słońca wzniesie się na wysokość ponad 15°. Wenus jest już daleko od Ziemi, dlatego nie jest ona bardzo atrakcyjnym celem dla posiadaczy lornetek i małych teleskopów (tak jak to było w listopadzie i grudniu zeszłego roku). Do końca tygodnia jasność planety zmniejszy się do -4,2 wielkości gwiazdowej, średnica tarczy – do 19″, natomiast faza urośnie do 63%.

Autor

Ariel Majcher