W piątek 25 listopada br. Księżyc znajdzie się w nowiu, a ponieważ ekliptyka na porannym niebie jest wciąż korzystnie nachylona do horyzontu, dzięki temu do środy będzie można obserwować go przed świtem. Warto wstać wcześnie, ponieważ ładnie widoczne będzie światło popielate. W trakcie nocy łatwo widoczne będą 4 planety krążące wokół Słońca: Jowisz, Mars, Saturn i Wenus. Dwie ostatnie planety odwiedzi Księżyc: Saturna we wtorek 22 listopada, zaś Wenus – w niedzielę 27 listopada.

Pierwsze 3 poranki tego tygodnia Księżyc spędzi w gwiazdozbiorze Panny, każdej kolejnej doby zmniejszając swoją fazę i świecąc coraz słabiej. Jednocześnie coraz lepiej widoczne będzie światło popielate Księżyca, czyli jego część oświetlona światłem odbitym od Ziemi, które następnie odbija się od Księżyca i dociera do naszych oczu.

Ziemia i Księżyc są we wzajemnie przeciwnych fazach: gdy Księżyc dla nas znajduje się w nowiu, to Ziemia dla kogoś przebywającego na Księżycu jest w pełni i odwrotnie. Nasza planeta jest prawie 4 razy większa od Srebrnego Globu i odbija zdecydowanie więcej światła słonecznego, dlatego na księżycowym niebie świeci dużo jaśniej niż Księżyc na niebie ziemskim. Dzięki temu gdy Księżyc przebywa w okolicach nowiu, to (szczególnie wtedy, gdy znajduje się dość wysoko nad horyzontem) łatwo można obserwować jego nocną stronę. Szczególnie dobre warunki do obserwacji tego zjawiska występują na przełomie lata i jesieni nad ranem oraz na przełomie zimy i wiosny wieczorem.

Pod względem spotkań Srebrnego Globu z innymi ciałami niebiańskimi szczególnie ciekawy będzie poranek wtorkowy. 22 listopada Księżyc wzejdzie aż 4 godziny przed Słońcem, mimo fazy 13%. To właśnie dzięki dużemu kątowi, który tworzy ekliptyka z widnokręgiem. Tego ranka naturalny satelita Ziemi przejdzie blisko Saturna i Spiki. O godzinie podanej na mapce do Saturna Księżycowi będzie brakowało ponad 10° natomiast do Spiki – 7.

Saturn jest już w miarę dobrze widoczny, godzinę przed świtem znajduje się już prawie 20° nad widnokręgiem. Obecnie jasność planety wynosi około +0,8 magnitudo, a jej tarcza ma średnicę kątową 16″. Saturn na naszym niebie jest więc 3-krotnie mniejszy od Jowisza (i świeci prawie 30-krotnie słabiej), ale przez teleskopy można obserwować jego pierścienie, które są już rozwarte całkiem dużo, co pozwala je dostrzec już przez mniejsze teleskopy (o średnicy kilku cm).

Można już próbować zaobserwować Tytana – największego i najjaśniejszego z saturnowych satelitów. Obecnie Tytan świeci z jasnością +8,7 wielkości gwiazdowej, a maksymalną elongację (wschodnią) osiągnie w czwartek 24 listopada. Będzie się wtedy znajdował ponad 2,5 minuty kątowej na wschód od swojej planety macierzystej i będzie najłatwiejszy do zaobserwowania. Okres obiegu Tytana wokół Saturna wynosi prawie 16 ziemskich dni i z taką częstotliwością powtarzają się elongacje.

W środę 23 listopada faza Księżyca zmniejszy się do zaledwie 6% a do nowiu będzie brakowało mu 49 godzin (nów – okraszony prawie całkowitym zaćmieniem Słońca, niestety widocznym w zasadzie tylko na Antarktydzie – wypada w piątek 25 listopada o godz. 7:10). O godzinie podanej na mapce Srebrny Glob będzie około 8° nad widnokręgiem, dlatego jego obserwacja będzie trudna, ale powinien ładnie prezentować się na jaśniejącym niebie. Na obserwacje warto zabrać lornetkę, w której widok będzie jeszcze lepszy.

Mapka pokazuje położenie Wenus w niedzielę 27 listopada 2011 roku.     Mapkę wykonano w GIMPie (http://www.gimp.org) na podstawie obrazków z programu Starry Night (http://www.starrynighteducation.com).

Przez kolejne 3 dni Księżyc pozostanie niewidoczny z naszego kraju, gdyż będzie przebywał zbyt blisko Słońca. Ale już w niedzielę 27 listopada, prawie 2,5 doby po nowiu, będzie można zaobserwować go na wieczornym niebie. Naturalny satelita Ziemi przeniesie się nad horyzont zachodni, a 45 minut po zmierzchu będzie świecił na wysokości ponad 8°, pokazując tarczę w fazie 8%. Tym razem również ładnie powinno być widoczne światło popielate.

6° pod Księżycem (i jednocześnie 4° nad horyzontem) świecić będzie Wenus. Zarówno Księżyc, jak i Wenus będą przebywać na tle gwiazdozbioru Strzelca: Srebrny Glob 7,5 stopnia na prawo od najjaśniejszej gwiazdy tej konstelacji – Nunki, natomiast Wenus znajdzie się w bardzo atrakcyjnym towarzystwie, gdyż tego wieczoru przejdzie kilka minut kątowych od widocznej nawet gołym okiem mgławicy Laguna (M8). Niestety jasne tło nieba i niskie położenie nad horyzontem nie pozwoli nam na obserwowanie tego przejścia. Widoczna będzie tylko Wenus, która świeci z jasnością -3,9 wielkości gwiazdowej, a jej tarcza ma średnicę 11″ i fazę 90%.

Mapka pokazuje położenie Jowisza w czwartym tygodniu listopada 2011 roku.     Mapkę wykonano w GIMPie (http://www.gimp.org) na podstawie obrazków z programu Starry Night (http://www.starrynighteducation.com).

W dużo lepszych warunkach obserwacyjnych znajdują się dwie kolejne planety Układu Słonecznego. Najpierw sprawdźmy, co słychać u Jowisza, który jest już prawie miesiąc po opozycji. Widać to przede wszystkim w tym, że największa planeta w Układzie Słonecznym znika za horyzontem już 3 godziny przed wschodem Słońca i w coraz dłuższym odstępie czasu między wejściem któregoś z księżyców galileuszowych Jowisza na tarczę swojej planety macierzystej a wejściem jego cienia.

Pod koniec listopada jasność Jowisza już się powoli zmniejsza i obecnie wynosi -2,8 magnitudo. Tarcza Jowisza również staje się coraz mniejsza, mając w tych dniach średnicę 48″. W układzie księżyców galileuszowych można będzie zaobserwować następujące zjawiska:

  • 21 listopada, godz. 1:20 – Io chowa się za tarczę Jowisza (początek zakrycia),
  • 21 listopada, godz. 4:04 – wyjście Io z cienia Jowisza (koniec zakrycia),
  • 21 listopada, godz. 22:28 – wejście Io na tarczę Jowisza,
  • 21 listopada, godz. 23:04 – wejście cienia Io na tarczę Jowisza,
  • 22 listopada, godz. 0:36 – zejście Io z tarczy Jowisza,
  • 22 listopada, godz. 1:16 – zejście cienia Io z tarczy Jowisza,
  • 22 listopada, godz. 4:34 – wejście Ganimedesa na tarczę Jowisza,
  • 22 listopada, godz. 15:50 – wejście cienia Europy na tarczę Jowisza,
  • 22 listopada, godz. 17:00 – zejście Europy z tarczy Jowisza,
  • 22 listopada, godz. 18:18 – zejście cienia Europy z tarczy Jowisza,
  • 22 listopada, godz. 19:46 – Io chowa się za tarczę planety (początek zakrycia),
  • 22 listopada, godz. 22:34 – wyjście Io z cienia planety (koniec zaćmienia),
  • 23 listopada, godz. 16:54 – wejście Io na tarczę Jowisza,
  • 23 listopada, godz. 17:32 – wejście cienia Io na tarczę Jowisza,
  • 23 listopada, godz. 19:04 – zejście Io z tarczy Jowisza,
  • 23 listopada, godz. 19:44 – zejście cienia Io z tarczy Jowisza,
  • 24 listopada, godz. 17:02 – wyjście Io z cienia Jowisza (koniec zaćmienia),
  • 24 listopada, godz. 20:30 – przejście Kalisto na południe od tarczy Jowisza (34″ od środka tarczy i 10″ od jej brzegu),
  • 25 listopada, godz. 18:04 – Ganimedes chowa się za tarczę planety (tuż przy północno- zachodniej krawędzi planety, początek zakrycia),
  • 25 listopada, godz. 19:40 – wyjście Ganimedesa zza tarczy Jowisza (koniec zakrycia),
  • 25 listopada, godz. 20:46 – wejście Ganimedesa w cień planety (początek zaćmienia),
  • 25 listopada, godz. 22:40 – wyjście Ganimedesa z cienia planety (koniec zaćmienia),
  • 26 listopada, godz. 3:46 – wejście Europy na tarczę Jowisza,
  • 27 listopada, godz. 22:00 – Europa chowa się za tarczę Jowisza (początek zakrycia).

Mapka pokazuje położenie Marsa w czwartym tygodniu listopada 2011 roku.     Mapkę wykonano w GIMPie (http://www.gimp.org) na podstawie obrazków z programu Starry Night (http://www.starrynighteducation.com).

Warunki obserwacyjne Marsa, ostatniej już opisywanej planety, powoli się poprawiają. Planeta przebywa obecnie na tle gwiazdozbioru Lwa, odsuwając się od Regulusa. Mars świeci już z jasnością +0,8 magnitudo (prawie tak samo jasno, jak Saturn) i jest najjaśniejszym obiektem w tej konstelacji. Tarcza Czerwonej Planety ma średnicę 6,8 sekundy kątowej i fazę 90%. W większych teleskopach z dużym powiększeniem wyraźnie widać, że Mars nie jest okrągły, tylko trochę ścięty.

Mars oddala się od Regulusa, ale zbliża się do trójki galaktyk M95, M96 i M105 (o jasnościach całkowitych około 11 magnitudo). W środku przyszłego tygodnia przejdzie niewiele więcej niż stopień na południe od nich i może być pomocny w ich odszukaniu.

Autor

Ariel Majcher