1 maja Księżyc znajdzie się w złączeniu z Marsem. 4 maja minie Saturna. Jak zawsze, zachęcamy do obserwacji!

Do spotkania z Czerwona Planetą dojdzie w pierwszym dniu przyszłego miesiąca około godziny 10. Nie będzie to bardzo ciasne złączenie. Minimalny kąt na niebie pomiędzy Księżycem i Marsem wyniesie około 7 stopni. Koniunkcja będzie mieć miejsce na tle Lwa (Mars) i Sekstantu (Księżyc), w pobliżu Regulusa, najjaśniejszej gwiazdy pierwszej z tych konstelacji.

Maksymalne zbliżenie wypadnie w dzień, więc obserwacje prowadzić należy kilka godzin wcześniej. O północy 1 maja Mars znajdzie się około 33 stopni nad południowo-zachodnim horyzontem, a Księżyc – 10 stopni niżej. Blask widocznego z odległości 141 milionów kilometrów Marsa to zero magnitudo. Faza dopełniającego się Księżyca – 66 procent.

Zdjęcie Saturna wykonane przez kamerę szerokokątną sondy Cassini przy użyciu filtrów metanu i polaryzacyjnego. Jasny obszar na zdjęciu to mgiełka złożona z drobin materii, znajdująca się wysoko w atmosferze planety. Rozdzielczość zdjęcia to 169 kilometrów na piksel. Zdjęcie wykonano z odległości około 2,9 miliona kilometrów.

Koniunkcja z Saturnem zdarzy się 4 maja około godziny 21. Minimalny kąt miedzy ciałami niebieskimi wyniesie 6 stopni. W pobliżu Srebrnego Globu i planety świecić będzie Spika, najjaśniejsza gwiazda Panny.

W momencie maksymalnego złączenia Saturna odnajdziemy 23 stopnie ponad południowo-wschodnim horyzontem, a Księżyc – 5 stopni niżej. Z odległości 1313 milionów kilometrów planetę widzimy jako punkt o jasności +0,2 magnitudo. Faza Księżyca wyniesie 97 procent.

Mars dość szybko przemieszcza się wśród gwiazd. 15 sierpnia znajdzie się on niecałe 3 stopnie od Saturna. Niestety, warunki do obserwacji zjawiska będą w naszych szerokościach geograficznych… średnie.

Autor

Michał Matraszek