Na tle konstelacji Byka widoczne są dwa niewielkie, ale dość jasne ciała niebieskie: Ceres i Westa. Grudzień 2012 roku to dobry czas do ich obserwacji.

Na załączonym obrazku przedstawiono ich ruch na tle gwiazd w bieżącym miesiącu. Najlepszy czas do obserwacji to drugi i trzeci tydzień grudnia, kiedy w dostrzeganiu słabo świecących obiektów nie będzie przeszkadzał Księżyc.

Ceres znajdzie się w opozycji 18 grudnia. Jej jasność wyniesie wtedy +6,7 magnitudo. 3 dni później zbliży się do Ziemi na minimalną odległość, 252 miliony kilometrów.

Opozycja Westy wypadnie 9 grudnia. Jej blask wyniesie +6,5 wielkości gwiazdowej. Tego samego dnia Westa zbliży się do Ziemi na minimalną odległość wynoszącą 238 milionów kilometrów.

Skoro Ceres i Westa widoczne są w tym samym rejonie nieba i od Ziemi dzieli je podobna odległość, to znaczy, że niewielka musi być ich przestrzenna odległość. I rzeczywiście, 13 grudnia odległość Ceres-Westa to około 20 milionów kilometrów.

Oba ciała niebieskie dość długo będą trzymać się razem, wspólnie kreślić pętle na tle gwiazd. W szczególnie ciekawej konfiguracji znajdą się one one 27 czerwca 2014 roku. Kąt pomiędzy nimi wyniesie zaledwie 13 minut, czyli połowę tarczy Księżyca. Niestety, to złączenie wypadnie w pierwszych dniach lata, gdy noce są bardzo jasne. A blask Ceres to zaledwie +8,3 magnitudo.

Autor

Michał Matraszek