Siedemnaście lat temu rozpalała serca na całym świecie. Oczy w ciemnościach wypatrywały jej piękna, jej długich włosów ciągnących się za głową. Od tego czasu oddaliła się, stała się zimnym i nieczułym głazem. Wciąż jednak niektórzy próbują na nią patrzeć i zachwycać się nią.

Zdjęcie komety Halley’a wykonane 1 września 2003 roku teleskopami w Europejskim Obserwatorium Południowym w czasie, gdy kometa znajdowała się około 4 miliardów kilometrów od Ziemi. Na prezentowanym zdjęciu widać wydłużone ślady gwiazd i nieruchomą kometę.

O kim mowa? O komecie Halley’a! Za pomocą znajdującego się w Europejskim Obserwatorium Południowym teleskopu VLT udało się dostrzec jej jądro znajdujące się 4,2 miliarda kilometrów od Słońca i świecące miliard razy za słabo, aby dostrzec je gołym okiem. Obserwacji dokonano przy okazji programu poszukiwania małych ciał niebieskich znajdujących się poza orbitą Neptuna.

Kometa Halley’a obiega Słońce raz na 76 lat. Ostatni raz gościła w naszej części Układu Słonecznego w 1986 roku i była obserwowana przez miliony obserwatorów na całym globie.

Fotografia komety Halley’a wykonana 12 kwietnia 1986 roku o godzinie 18:40 przez Ikufumi Makino w Coonabarabran w Australii. 15-minutowe naświetlanie na filmie Fujichrome 1600D za pomocą aparatu Nikon F2, z obiektywem Nikkor 200mm f/4.

Obecnie znów udało się ją dostrzec. W ciągu 17 lat pokonała cztery piąte drogi do najbardziej odległego od Słońca punktu jej orbity. Porusza się coraz wolniej i dlatego minie go dopiero w grudniu 2023 roku. Rozpocznie się jej powrót. Gołym okiem dostrzeżemy ją w 2062 roku.

Prezentowane zdjęcie to obrobiona wersja fotografii wykonanej w marcu bieżącego roku. Dziesięciokilometrowe jądro komety jest słabym punktem świetlnym, bez jakichkolwiek odznak aktywności. Jasność komety to 28,2 magnitudo, miliard razy za mało aby dostrzec ją gołym okiem.

Jądro komety odbija tylko około 4 procent padającego światła i przypomina dzięki temu (oraz dzięki innym własnościom) dużą i bardzo brudną kulę śniegową. Wiemy o tym dzięki europejskiej sondzie Giotto, która zbliżyła się do tego obiektu na około 20500 kilometrów.

Fotografię jądra komety Halley’a wykonała europejska sonda Giotto w czasie maksymalnego zbliżenia 13 marca 1986 roku.

Wykonana w marcu obserwacja jest rekordowa. Nigdy przedtem nie zarejestrowano światła komety z tak dużej odległości (28,06 AU od Słońca i 27,26 AU od Ziemi). W 2023 roku, osiągając odległość 35 AU, kometa będzie świecić około 2,5 razy słabiej niż obecnie. Oznacza to, że nawet przy obecnym stanie technicznym, da się za pomocą 8,2-metrowego VLT śledzić ją w czasie całej jej drogi wokół Słońca.

Autor

Michał Matraszek