Rok temu lecąca w kierunku Saturna sonda Cassini wykonała pierwszą fotografię celu podróży. 9 listopada bieżącego roku obserwacje zostały powtórzone. Na otrzymanym zdjęciu oprócz planety i jej pierścienia zobaczyć można pięć księżyców. Cassini dotrze do szóstej planety Układu Słonecznego za osiem miesięcy.

Odległość sondy i planety wynosiła w dniu wykonywania zdjęcia 111 milionów kilometrów, to znaczy około trzech czwartych odległości Ziemi i Słońca. Na fotografii zobaczyć można szczegóły pierścieni i atmosfery Saturna nie widziane jeszcze w zeszłym roku oraz pięć jego lodowych księżyców. Najmniejsze rozróżnialne szczegóły mają 668 kilometrów.

W tej chwili sfotografować można jedynie ogólną strukturę tworów na Saturnie, jednak po wejściu na orbitę wokół planety uzyskiwane zdjęcia będą 10 razy dokładniejsze niż jakiekolwiek dotychczasowe obserwacje Saturna.

Niektóre ze szczegółów pierścieni można jednak zobaczyć już teraz. Wyraźna jest struktura pierścienia B – najjaśniejszego z trzech głównych. Pomiędzy nim, a pierścieniem A widoczna jest przerwa Cassiniego o szerokości około 4800 kilometrów. Zewnętrzna krawędź pierścienia B tworzona jest przez silne oddziaływanie grawitacyjne Mimasa, księżyca również widocznego na fotografii. W pobliżu zewnętrznego skraju pierścienia A znajduje się szeroka na 325 kilometrów przerwa Encke’go, a wewnątrz pierścienia B – pierścień C.

Ciekawe są proporcje całego układu pierścieni – ich szerokość to 274 tysiące kilometrów (Księżyc odległy jest od Ziemi o 384 tysiące kilometrów), a ich grubość – zaledwie kilkadziesiąt metrów!

Kolory pasów widocznych w atmosferze zostały uwiecznione w taki sposób, że przypominają to, co zobaczyłoby niczym nie uzbrojone ludzkie oko.

Na zdjęciu widocznych jest pięć księżyców planety. Ich obrazy zostały wzmocnione, aby być widocznymi na wspólnym obrazku. Na lewo od Saturna to, od najjaśniejszego do najsłabszego: Rea (1530 km średnicy), Dione (1120 km) i Enceladus (520). Na prawo natomiast: Tetys (1060 km) i Mimas (392 km).

Autor

Michał Matraszek