Otoczony purpurową mgiełką Tytan sprawia wrażenie delikatnie połyskującej sfery doskonale widocznej na fotografii wykonanej w dzień po przelocie sondy Cassini w pobliżu tego księżyca.

Najlepsze uzyskane wyniki obserwacyjne są efektem spojrzenia na Tytana w ultrafiolecie, ponieważ tworzące tę cienką osłonkę saturnowego księżyca cząsteczki znacznie efektywniej emitują promieniowanie o krótszej fali niż światło widzialne lub podczerwień.

Zdjęcia takie jak to odsłaniają kluczowe informacje z historii powstania i ewolucji unoszącej się nad Tytanem mgiełki. Uważa się, że proces ma swój początek w wyższych partiach atmosfery, na wysokości ponad 400 kilometrów, gdzie ultrafiolet oddziałuje z cząsteczkami metanu i azotu, co powoduje powstanie poświaty. Cząsteczki tych gazów mogą reagować tworząc cząsteczki organiczne zawierające węgiel, wodór i azot. Spodnia część warstwy znajduje się na wysokości kilkuset kilometrów. Jej grubość ocenia się na 120 kilometrów.

Fotografię wykonano z pokładu sondy Cassini przy pomocy bocznego aparatu z odległości 789 tysięcy kilometrów. Skala zdjęcia to 4,7 kilometra na piskel.

Autor

Łukasz Wiśniewski