Dziwne jądro pobliskiej galaktyki M33 może być bardziej tajemnicze, niż dotychczas sądzono. Może ono nawet nie istnieć…

Gdyby M33 nie posiadała jądra, byłoby to niezwykle dziwne. Do tej pory istniały tylko modele galaktyk spiralnych posiadających jądro. Nowe zdjęcia jądra galaktyki spiralnej M33 uzyskane przez astronomów z Uniwersytetu Stanowego Ohio ukazują, że w najlepszym przypadku jest ono mniejsze, niż wcześniej zakładano.

Galaktyki takie jak M33 nazywane są spiralnymi, ponieważ gaz, pył i gwiazdy układają się tam w spiralne ramiona (wszystkie w jednej płaszczyźnie), z początkiem w jądrze. W centrum znajduje się zgrubienie zwane jądrem galaktyki.

Zgodnie z obecną teorią, galaktyka powstaje z olbrzymiego, wirującego gazu, o mniej lub bardziej sferycznym kształcie. Gaz zaczyna się zapadać, spłaszczać i tworzyć spiralne ramiona. Wewnątrz (w jądrze) znajdują się pierwsze, stare gwiazdy, w ramionach natomiast młodsze. Przykładem galaktyki spiralnej może być nasza Droga Mleczna. Zdjęcia m.in. galaktyk spiralnych można znaleźć w naszej AstroGALERII, w tym miejscu.

Na zdjęciach jądra M33, zrobionych przez teleskop Gemini na Mauna Kea na Hawajach znaleziono pewne elementy, które zaniepokoiły astronomów. Na prezentowanym na górze zdjęciu, wyraźnie widać jasne czerwone gwiazdy reprezentujące gwiazdy w średnim wieku oraz jasne niebieskie gwiazdy, które są z kolei bardzo młodymi gwiazdami. Ani jeden, ani drugi typ nie powinien być obecny w jądrze, które powinno się składać jedynie z najstarszych gwiazd.

Jakby tego było mało, gęstość jądra galaktyki M33 jast o wiele mniejsza, niż być powinna.

To odkrycie stawia przed nami pytanie: jaką rolę pełni jądro galaktyki w jej formowaniu? powiedział jeden z członków zespołu badawczego. Jeżeli M33 nie posiada jądra, to w jaki sposób została stworzona? Jeżeli posiada młode gwiazdy w jądrze to co spowodowało zapadanie się chmury gazu na samym początku?

Te pytania na razie pozostają bez odpowiedzi…

Autor

Andrzej Nowojewski