
Ostatnie kontrole przeprowadzone dziś (22 marca 2001) rano w systemach sterowania Mira wykazały, że stacja jest gotowa do zejścia z orbity - poinformowano w podmoskiewskim Centrum Kierowania Lotami Kosmicznymi.

Ostatnie kontrole przeprowadzone dziś (22 marca 2001) rano w systemach sterowania Mira wykazały, że stacja jest gotowa do zejścia z orbity - poinformowano w podmoskiewskim Centrum Kierowania Lotami Kosmicznymi.
Miniaturowy silnik parowy do satelitów opracowali chińscy inżynierowie z Tsinghua University w Pekinie - podaje najnowszy numer pisma New Scientist.

Amerykański prom kosmiczny Discovery wylądował dziś (21 marca 2001) na Florydzie. Wahadłowcem powróciła na Ziemię pierwsza załoga Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS). Przebywała ona na orbicie 141 dni.

Rosjanie zadecydowali o przesunięciu o dwadzieścia cztery godziny czasu zatopienia Mira. Decyzja motywowana jest mniejszym niż oczekiwano tempem utraty wysokości wskutek pobytu w górnych warstwach atmosfery.

Załoga Discovery przygotowała się wczoraj późno wieczorem do lądowania w środę rano. Na pokładzie wahadłowca powróci na Ziemię po 141 dniach pobytu na ISS pierwsza załoga stacji: Sergei Krikaliew, Bill Shepherd i Jurij Gidzenko.

W grudniu oczyszczono obiektyw kamery sondy Stardust zajmującej się badaniem komety Wild-2 z przypominającego szron na szybie samochodu nalotu przez ogrzanie układu. Wszystko wskazuje na to, że będzie to trzeba zrobić ponownie.

Dziś o godzinie 5:32 naszego czasu wahadłowiec Discovery odłączył się od ISS.
W laboratorium Destiny na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej włączył się alarm pożarowy.

Pomyślnie zakończyła się w nocy z soboty na niedzielę akcja odłączenia włoskiego modułu transportowego Leonardo od Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS) i umieszczenia go w ładowni wahadłowca Discovery.

Astronauci pierwszej załogi Międzynarodowej Stacji Kosmicznej nie mogą się doczekać powrotu do domów. W momencie lądowania spędzą w kosmosie 141 dni.
