
Kierowana przez NASA misja Swift zmierzyła odległość do dwóch błysków gamma. Pojawiły się one po przeciwnej stronie nieba, ale oba miały miejsce w odległości ponad 9 miliardów lat świetlnych od Ziemi i oba pochodzą sprzed wielu miliardów …

Kierowana przez NASA misja Swift zmierzyła odległość do dwóch błysków gamma. Pojawiły się one po przeciwnej stronie nieba, ale oba miały miejsce w odległości ponad 9 miliardów lat świetlnych od Ziemi i oba pochodzą sprzed wielu miliardów …

NASA tymczasowo wyłączyła z użycia jeden z instrumentów Opportunity - miniaturowy spektrometr termoemisyjny. Problemem zajmują się eksperci. Drugi łazik, Spirit, ma z kolei drobne kłopoty z marsjańskim pyłem.

Rozrywający wpływ grawitacji Drogi Mlecznej, gwałtowne procesy gwiazdotwórcze i wybuchy supernowych... mimo tylu niszczycielskich czynników, Wielki Obłok Magellana ma silne i uporządkowane pole magnetyczne. Naukowcy zastanawiają się nad …

Astronomom udało się zmierzyć najpowolniejszy dotąd ruch galaktyki po sferze niebieskiej. Galaktyka M33 jest tak odległa, że jej obserwowany ruch w ciągu roku to zaledwie 30 mikrosekund łuku. Pomiar tej wielkości wymagał sięgnięcia do granic …

Po raz pierwszy podczas swojej misji, łazik Spirit zaobserwował jedno z charakterystycznych zjawisk atmosferycznych na Marsie - "diabły pyłowe" (dust devils).

Po kilku tygodniach unieruchomienia w piaszczystej wydmie, marsjański łazik Opportunity wreszcie pokonuje przeszkodę i rusza w dalszą drogę!

Zmierzająca ku komecie Churyumov-Gerasimenko sonda

Astronomowie wykonali istotny krok w stronę ustalenia górnego limitu masy gwiazd. Przy pomocy Kosmicznego Teleskopu Hubble'a dokonali pierwszych dokładnych pomiarów największych ciał Drogi Mlecznej. Na ich podstawie wywnioskowali, że wagi gwiazd …

We wrześniu 2004 roku Cassini odkrył wielki jasny układ sztormowy na południowej półkuli Saturna, który nazwano "smoczym sztormem" ze względu na nietypowy kształt. Smoczy sztorm zdaje się być strukturą długoterminową, która okresowo …

W czasie wędrówki wokół Saturna sonda Cassini wykonała serię zdjęć, które zostały złożone w największy, najbardziej jak dotąd szczegółowy, całościowy portret planety z pierścieniami w naturalnych kolorach.
