7 stycznia o godzinie 3:00 odnajdziemy Księżyc około 4 stopni od Saturna. O 16:40 Srebrny Glob znajdzie się w pełni. Zjawiska będą mieć miejsce na tle konstelacji Bliźniąt.

W momencie koniunkcji z Saturnem Księżyc i planeta świecić będą około 40 stopni ponad zachodnim widnokręgiem. Saturn znajdować się będzie nieco niżej i nieco w lewo niż nasz naturalny satelita. Około ósmej rano, krótko po wschodzie Słońca, Księżyc skryje się za widnokręgiem.

O godzinie 15:00 Srebrny Glob ponownie ukaże się na naszym niebie, a o 16:40 osiągnie pełnię. Jego okrągłą twarz zobaczymy wtedy niecałe 20 stopni nad widnokręgiem. Znajdować się ona będzie na linii łączącej Saturna i Polluksa, najjaśniejszą gwiazdę Bliźniąt.

Księżyc ponownie będzie towarzyszył nam aż do rana.

Pełnia to niekorzystny okres do prowadzenia obserwacji. Jednak już za kilka dni Księżyc wyraźnie zblednie, przeniesie się na poranne niebo, pozostawiając pierwszą część nocy ciemną i zachęcającą do podziwiania nieboskłonu.

Autor

Michał Matraszek