15 września około godziny 16:00 Mars znajdzie się w górnym złączeniu ze Słońcem. Jeszcze dość długo pozostanie niewidoczny.

W momencie maksymalnego zbliżenia, Marsa i Słońce na niebie dzielić będzie kąt 1 stopnia. Oba ciała niebieskie znajdą się wtedy w Lwie. Przestrzenna odległość Ziemi i Marsa to 399, a Marsa i Słońca – 248 milionów kilometrów.

To pierwsza koniunkcja od czasu pamiętnej wielkiej opozycji pod koniec sierpnia 2003 roku. Widać stąd jak wolno względem siebie poruszają się na niebie planeta i gwiazda.

Z tego powodu będziemy musieli jeszcze dość długo poczekać na okazję ujrzenia Czerwonej Planety na niebie.

Za miesiąc, 15 października, elongacja Marsa wzrośnie zaledwie do 10 stopni. Obserwacje będą niemożliwe.

Za dwa miesiące, 15 listopada, elongacja wyniesie 20 stopni. Będzie można już wtedy spróbować odnaleźć Marsa o świcie (6:20) około 10 stopni ponad południowo-wschodnim horyzontem.

W pierwszy dzień świąt Bożego Narodzenia wysokość planety nad horyzontem o świcie wzrośnie zaledwie do 12 stopni.

Mars pojawia się niemrawo na niebie, ale w końcu doczekamy się jego opozycji. Nastąpi ona 7 listopada 2005 roku.

Autor

Michał Matraszek

Komentarze

  1. Anonymous    

    Marcin Nowakowski – co ty na to ? — Spojrz na komentarz do news-a z 11-go o Kocim Oku.

  2. as    

    Marcin Nowakowski – co ty na to ? — Spojrz na komentarz do news-a z 11-go o Kocim Oku.

Komentarze są zablokowane.