Polski spektrofotometr PSF, który w 2003 roku poleci na Marsa w przygotowywanej przez Europejską Agencję Kosmiczną misji Mars Express, został zamontowany na sondzie i przechodzi ostatnią serię testów przed lotem na Marsa – poinformował prof. Zbigniew Kłos, dyrektor Centrum Badań Kosmicznych PAN.

Skonstruowany w Centrum Badań Kosmicznych PAN przy międzynarodowej współpracy przyrząd umożliwi, poprzez rejestrację promieniowania podczerwonego emitowanego nocą z powierzchni planety, rozpoznanie jej składu mineralogicznego i wykrycie skał osadowych, które tworzyły się w marsjańskich morzach. Urządzenie pozwoli też na wykrywanie pary wodnej w atmosferze.

Misja Mars Express powinna wystartować w czerwcu 2003 roku i jeszcze w grudniu tego samego roku osiągnąć Marsa. Polski przyrząd pomoże w poszukiwaniach śladów życia na Marsie.

Jak informuje prof. Kłos, jednym z zadań misji Mars Express będą badania tajemniczych plam odkrytych niedawno na południowym biegunie Marsa (Czy plamy na biegunie Marsa oznaczają życie?“>pisaliśmy o tym), które spowodowały burzliwą dyskusję o możliwości istnienia życia na tej planecie. Jedni widzą w nich pojawiające się sezonowo kolonie bakterii czy glonów, inni efekt parowania czap lodowych.

Widoczne na południowym biegunie Marsa plamy wykazują zmienność sezonową. (A) Na początku lata znikają plamy a wydma zmienia kolor na ciemniejszy. (B) Na początku wiosny wyraźnie widać ciemne plamy na tle jasnej, zmrożonej powierzchni pola wydm.

Nasz spektrometr, pracujący w szerokim paśmie podczerwieni, pozwoli określić, co się tam znajduje i umożliwi rozpoznanie ewentualnych substancji organicznych” – powiedział prof. Kłos.

Autor

Marcin Marszałek