Międzynarodowa grupa badaczy z Uniwersytetu w Pensylwanii wypuściła w niebo teleskop submilimetrowy za pomocą balonu. Balloon-borne Large Aperture Sub-millimeter Telescope (BLAST) w ciągu 5-9 dni będzie podróżował ku górnym warstwom atmosfery. W tym czasie wykona serię zdjęć obiektów naszego Układu Słonecznego, ale także odległych i bardzo odległych celów, dokumentując powstawanie gwiazd i ewolucję galaktyk.

Chociaż BLAST nie stanie się stałym mieszkańcem przestworzy, astronomia balonowa pozwala skorzystać z wielu zalet obserwatorów kosmicznych przy kosztach stanowiących ułamek środków, jakie potrzeba by umieścić i operować obserwatorium na orbicie” – mówi Mark Devlin z Penn.

Wielki balon helowy, o objętości ponad miliona metrów sześciennych wyniósł ważący 2 tony teleskop na wysokość ponad 38 kilometrów, powyżej zanieczyszczeń atmosferycznych, które zakłócają obserwacje z Ziemi. Balon wystartował 11 czerwca ze szwedzkiego ośrodka kosmicznego w Kirunie. Następnie poszybował niesiony prądami atmosferycznymi w stronę Kanady. W skład BLAST wchodzi teleskop o średnicy lustra wynoszącej 2 metry.

Teleskop będzie badał obszar nieba odpowiadający powierzchnią czterem księżycom. Pozwoli wykryć słabe obiekty gwiazdowe. Na pokładzie znajduje się 260 detektorów, które będą przekształcać sygnał świetlny docierający na odpowiedniej długości fali na ciepło. Wzrost temperatury pozwoli oszacować liczbę protonów docierających z odległych o 5 do 12 miliardów lat galaktyk. Pomiar na trzech długościach fali pozwoli oszacować odległość i jasność obiektów.

Celem projektu jest wykonanie serii doświadczeń, które pozwolą sprawdzić teorie dotyczące powstawania gwiazd w naszej i innych galaktykach. Najważniejszy z eksperymentów dotyczy zbadania galaktyk, odpowiadających za docierające do nas promieniowanie tła.

Dodatkowo, BLAST zbada chmury molekularne związane z najwcześniejszym etapem powstawania gwiazdy, a jeszcze bliżej domu, w Układzie Słonecznym, będzie badać planety i duże asteroidy.

Nie tylko zbieramy ciekawe i ważne informacje o Wszechświecie, ale stajemy się również pionierami nowych technologii i torujemy drogę dla dalszych projektów balonowych” – mówi Delvin. – “Oczywiście, jak już zbierzemy dane, najtrudniejsza częścią przedsięwzięcia będzie stwierdzenie, co te informacje oznaczają“.

Autor

Anna Marszałek

Komentarze

  1. kokosz ze wsi    

    Czy da sie go zobaczyc ? — Czy jest mozliwos obserwaci go z ziemii ? Na heavens-above nic o nim nie ma. CZy to satelita czy nie mozna tego tak nawac ?

    1. astroamatro    

      Balony meteorologiczne — Mieszkam na w Zielonej Górze, kiedyś i niedawno, w porze wiosennej obserwując zachodni nieboskłon krótko po zachodzie Słońca zaobserwowałem wolno poruszający się na wschód obiekt. Był mniej więcej jasny jak Wenus, przez lornetkę (16×50) było widać okrągłą tarczę. Słyszałem, że są to balony meteorologiczne ale też niestety nic więcej o nich nie wiem. Może ktoś wie skąd można się dowiedzieć czegoś o ich przelocie, skąd je wypuszczają?

      Jeżeli balon wymieniony w tym artykule jest tak duży, to myślę że napewno gdyby przelatywał nad nami dałoby się go zobaczyć.

  2. mir    

    chyba tak — nie znam sie na balonach;)
    ale z tego co tu pisza jest dosyc duzy i jesli odbija swiatlo to pewno da sie go zobaczyc jednak mysle ze wpadl w jakis prad powietrza i niesie go teraz gdzies nad ocean
    ale propo ogladania to od 2 dni mozemy juz podziwiac ISS jednak wczorajsza noc byla pochmurna ale zobaczmy dzisiaj:>.. o ile zobaczmy…
    http://www.heavens-above.com/PassSummary.asp?lat=50.167&lng=18.900&alt=296&loc=Mikolow&TZ=CET&satid=25544
    przynajmniej u mnie ma sie zaczac o 2:30:]

  3. WAWA WAWA WAWA WAWA WAWA WAWA    

    Pytania — 1. Ile czasu bedzie tak latal ?
    2. Co sie z nim potem stanie ?
    3. Czy da sie go zobaczyc (ew.jak? gdzie ? kiedy ?)
    4. Skad wystartowal ?
    5. Ile kosztował ??
    6. czego tak drogo ?

  4. misiek    

    Pytanie — W artkule podano

    “Na pokładzie znajduje się 260 detektorów, które będą przekształcać sygnał świetlny docierający na odpowiedniej długości fali na ciepło. Wzrost temperatury pozwoli oszacować liczbę protonów docierających z odległych o 5 do 12 miliardów lat galaktyk.”

    Czy rzeczywiście chodzi o protony, czy też może wkradł się tu błąd i powinna być mowa o fotonach?

Komentarze są zablokowane.