W dzisiejszych czasach sektor kosmiczny coraz wyraźniej wychodzi z bańki środowisk zarezerwowanych tylko dla nielicznych. Na całym świecie, również w Polsce, powstają kolejne prywatne firmy zajmujące się kosmosem, a młodzi ludzie coraz częściej wskazują pracę w takich miejscach jako swój cel zawodowy. Wraz ze wzrostem zainteresowania rośnie liczba inicjatyw w formie klubów naukowych czy konkursów, a jednym z nich jest odbywające się w Krakowie European Rover Challenge, w skrócie ERC.

Łazik stojący na piaszczystej powierzchni, w tle pagórki z pomarańczowych skał oraz niebieskie namioty.

Łazik drużyny SKA Robotics z Politechniki Warszawskiej na Marsyardzie.

ERC to międzynarodowe zawody studenckich łazików marsjańskich. W tegorocznej edycji wzięło udział 25 zespołów z 16 państw, w tym aż 5 drużyn z Polski. Swoje reprezentacje posiadały także m. in. Włochy, Japonia, Niemcy, Turcja czy Szwajcaria. Każda drużyna musiała przyjechać z własnoręcznie zbudowanym łazikiem, który miał wykonać określone punktowane zadania, podzielone na 5 kategorii: Navigation (nawigacja), Science (nauka), Maintenance (serwis i utrzymanie), Probing (sondowanie) oraz Presentation (prezentacja).

Łazik „Kalman” podczas zawodów.

Kiedy łaziki wykonywały zadania na symulowanej powierzchni Marsa, równolegle odbywały się też wykłady i konferencje na tematy związane z rozwojem i komercjalizacją sektora kosmicznego w Polsce i na świecie, skupiające się na roli Krakowa jako „Space City” czy wykorzystaniu sztucznej inteligencji w tejże branży. Na terenie otaczającym Marsyard znajdowały się także liczne stoiska przedstawicieli branży kosmicznej, w tym Polskiej Agencji Kosmicznej, oraz kół naukowych Akademii Górniczo-Hutniczej, na której terenie odbywały się zawody. Wydarzenie było otwarte dla każdego; odwiedziło je wiele wycieczek szkolnych oraz zorganizowanych grup młodzieży, co wpisuje się w jedno z głównych założeń tego typu inicjatyw – zaszczepienie młodego pokolenia pasją i zainteresowanie zarówno naszą planetą, jak i tym, co leży poza nią.

Granatowo-czarny łazik stojący przed grupką rozmawiających osób.

Włoski łazik „Fortuna” zespołu Diana.

Po 3 dniach zmagań, wielu wykonanych przez łaziki zadaniach oraz niezliczonych spotkaniach i rozmowach, wyłonieni zostali zwycięzcy. Na trzecim miejscu znalazła się drużyna Diana z Włoch wraz z łazikiem „Fortuna”. Drugie miejsce zajęli gospodarze – drużyna AGH Space Systems z Polski – po raz kolejny prezentując swojego „Kalmana”. Zwycięzcą European Rover Challenge 2026 został zespół EPFL Xplore ze Szwajcarii z łazikiem o nazwie „Polaris”.

Biały łazik stojący na pomarańczowym, skalistym podłożu, wykonujący czynności ramieniem robotycznym.

Zwycięski „Polaris” w trakcie jednego z zadań ERC 2026.

Korekta – Anna Grzesiak

Autor

Aleks Kołodziejczyk

Uczeń technikum elektrycznego w Opolu, pasjonat astronomii i astronautyki, hobbysta nocnych obserwacji oraz fanatyk dinozaurów.