
Rosjanie zadecydowali o przesunięciu o dwadzieścia cztery godziny czasu zatopienia Mira. Decyzja motywowana jest mniejszym niż oczekiwano tempem utraty wysokości wskutek pobytu w górnych warstwach atmosfery.

Rosjanie zadecydowali o przesunięciu o dwadzieścia cztery godziny czasu zatopienia Mira. Decyzja motywowana jest mniejszym niż oczekiwano tempem utraty wysokości wskutek pobytu w górnych warstwach atmosfery.

Załoga Discovery przygotowała się wczoraj późno wieczorem do lądowania w środę rano. Na pokładzie wahadłowca powróci na Ziemię po 141 dniach pobytu na ISS pierwsza załoga stacji: Sergei Krikaliew, Bill Shepherd i Jurij Gidzenko.

W grudniu oczyszczono obiektyw kamery sondy Stardust zajmującej się badaniem komety Wild-2 z przypominającego szron na szybie samochodu nalotu przez ogrzanie układu. Wszystko wskazuje na to, że będzie to trzeba zrobić ponownie.

Dziś o godzinie 5:32 naszego czasu wahadłowiec Discovery odłączył się od ISS.
W laboratorium Destiny na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej włączył się alarm pożarowy.

Pomyślnie zakończyła się w nocy z soboty na niedzielę akcja odłączenia włoskiego modułu transportowego Leonardo od Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS) i umieszczenia go w ładowni wahadłowca Discovery.
Odłączenie promu kosmicznego Discovery od Stacji Kosmicznej zostało opóźnione o jeden dzień. Dzięki temu astronauci będą mieli więcej czasu na załadowanie modułu transportowego Leonardo.

Opinie o zagrożeniach jakie niesie operacja sprowadzenia Mira z orbity są mocno przesadzone - powiedział gen. Mirosław Hermaszewski, pierwszy polski kosmonauta, członek Prezydium Międzynarodowego Stowarzyszenia Astronautów i Kosmonautów Świata.

Astronauci pierwszej załogi Międzynarodowej Stacji Kosmicznej nie mogą się doczekać powrotu do domów. W momencie lądowania spędzą w kosmosie 141 dni.

Astronauci z promu Discovery spędzili dzisiejszy dzień na ładowaniu opróżnionego modułu transportowego Leonardo śmieciami i niepotrzebnym już sprzętem. Opuszczająca stację pierwsza załoga starała się przekazać swoim następcom …
