NASA zrezygnowała z obu zaplanowanych na dziś (poniedziałek) terminów lądowania promu kosmicznego Atlantis.

Powodem było to, co zwykle opóźnia takie operacje – poprzeczny wiatr i pokrywa chmur na Przylądku Canaveral (na Florydzie też czasem jest brzydko wbrew temu co można zobaczyć w amerykańskich filmach o opalonych blondynkach i silnych facetach 🙂

Pierwsze potencjalne lądowanie zostało odwołane o 17:30 naszego czasu. Potem NASA zastanawiała się, czy zezwolić na lądowanie w drugim terminie, to jest o 21:04 naszego czasu, ale z terminu tego ostatecznie także zrezygnowano.

Atlantis mógł też wylądować w bazie Edwards w Kalifornii ale panujące tam warunki pogodowe również były złe.

Ostatecznie lądowanie Atlantisa zostało opóźnione o kolejne 24 godziny. We wtorek Atlantis będzie miał dwie okazje lądowania na Florydzie i dwie w Kalifornii. Prognoza pogody jest pomyślna.

Atlantis dysponuje zapasem paliwa i energii wystarczającym na pozostanie na orbicie do środy, ale wszystko wskazuje na to, że do tego nie dojdzie.

Autor

Michał Matraszek