Rosja ma zamiar przenieść starty swoich satelitów wojskowych z kazaskiego kosmodromu Bajkonur na rosyjski kompleks w Plesiecku w północnej Rosji. Plan zostanie wykonany w ciągu najbliższych 8-10 lat.

Szef rosyjskich sił kosmicznych, pułkownik-generał Anatolij Perminow zapewnił, że pozostałe loty, w tym komercyjne, będą nadal odbywały się z Bajkonuru.

Wypowiedzi szefa rosyjskich sił kosmicznych częściowo potwierdzają, a częściowo przeczą temu, o czym dwa miesiące temu pisała rosyjska prasa (Rosja zrezygnuje z kosmodromu Bajkonur“>patrz wcześniejsze doniesienia). Rosja przeniesie część startów na kosmodrom w Plesiecku, jednak na razie nie planuje oficjalnie rezygnacji z Bajkonuru.

Z kazaskiego kosmodromu startuje 75 procent rosyjskich rakiet i połowa satelitów wojskowych. Mimo swojego dogodnego położenia, użytkowanie Bajkonuru sprawiało często trudności. Władze Kazachstanu zarzucały Rosjanom zatruwanie środowiska naturalnego. W lipcu i październiku 1999 r. dwie rakiety typu Proton eksplodowały nad kosmodromem w Bajkonurze. Upadek rakiet na ziemię spowodował poważne szkody ekologiczne i władze Kazachstanu wprowadziły dla Rosjan czasowy zakaz startów z Bajkonuru. Zdarzały się także przypadki odcięcia dopływu prądu.

Autor

Marcin Marszałek