Jedynie 5 minut łuku będzie dzielić Księżyc i Saturna, 20 marca o godzinie 9:50. Nie trzeba chyba dopowiadać, że obserwacja tego zjawiska nie będzie możliwa. Nie znaczy to jednak, że nie ma po co patrzeć na niebo.

W czasie złączenia oba obiekty będą w Byku, który to będzie się znajdował ponad horyzontem, a zatem Księżyc będzie widoczny na wysokości 11 stopni nad wschodnim horyzontem.

Zbliżanie się planety i satelity będzie można obserwować poprzedniego dnia, czyli 19 marca po zachodzie Słońca. I tak o godzinie 19:00, Saturn będzie na wysokości 45 stopni na południowym zachodzie i będzie obiektem zerowej wielkości. 9 stopni od niego będzie widniał sierp Księżyca. Z godziny na godzinę ciała będą zbliżały się do horyzontu i w momencie zachodu Księżyca, o godzinie 23:40 ich odległość zmniejszy się do 6 stopni. Planeta zajdzie 40 minut później.

Jednak dopiero wieczorem 20 marca będą najlepsze warunki do obserwacji zbliżenia tych ciał. Co prawda będzie już po koniunkcji i odległość planety od satelity będzie rosła, ale o 18:50 (godzinę po zachodzie Słońca), kiedy z pewnością Saturn będzie już dobrze widoczny mniej więcej w tym samym miejscu co poprzedniego dnia, jego odległość od Księżyca będzie wynosiła 4 stopnie. Przy ich zachodzie odległość wzrośnie do 7 stopni.

Autor

Gabriel Pietrzkowski