13 lipca około godziny 14 Księżyc znajdzie się 4 stopnie powyżej Wenus. Oba obiekty świecić będą w gwiazdozbiorze Lwa. Oczywiście nie ma żadnych szans na ich obserwacje w ciągu dnia (Słońce świecić będzie 57 stopni ponad horyzontem, a faza Księżyca wynosić będzie nieco ponad 12 procent). Można będzie jednak przyjrzeć się tej parze, trzeba będzie tylko poczekać do wieczora.

Słońce zajdzie o godzinie 20:57 (dane obliczone dla Łodzi). Poczekajmy jeszcze 40 minut i rzućmy okiem ponad zachodni horyzont. Słońce znajdzie się wtedy około 6 stopni pod horyzontem i zacznie zapadać zmrok.

Wenus znajdować się będzie na wysokości około 10 stopni, a Księżyc (w fazie prawie 51 procent) – 3 stopnie wyżej niż planeta i nieco w lewo.

To ostatnie dobrze widoczne złącznie tych ciał niebieskich, jakie zobaczymy na wieczornym niebie w 2002 roku. Warunki do obserwacji Wenus pogarszają się. Za miesiąc (11 sierpnia), w czasie kolejnego spotkania planeta świecić będzie znacznie niżej i znacznie trudniej będzie ją dostrzec.

Autor

Michał Matraszek