Koniec maja to ostatnie dni wieczornej widoczności Wenus w tym roku. Za nieco ponad tydzień, 6 czerwca, planeta znajdzie się w koniunkcji dolnej ze Słońcem. Tym razem, podobnie jak prawie dokładnie 8 lat temu, Wenus przejdzie na tle Słońca, a potem przeniesie się na niebo poranne, gdzie będzie można ją obserwować już od połowy czerwca. Wieczorem wciąż dobrze widoczne są Mars z Saturnem, między którymi przewędruje bardzo jasny Księżyc.

Druga planeta od Słońca szybko zbliża się na niebie do naszej Gwiazdy Dziennej i dlatego jej dostrzeżenie po zmierzchu jest coraz trudniejsze i możliwe w zasadzie tylko do końca maja. Wenus wciąż zbliża się do Ziemi, dzięki czemu maleje jej faza i jasność, a rosną rozmiary kątowe. W czwartek 31 maja planeta będzie miała fazę zaledwie 1%, a rozmiary tarczy osiągną ponad 57″. Będzie więc trzecim po Słońcu i Księżycu obiektem na niebie nie tylko pod względem jasności, ale także pod względem wielkości. Stosunkowo słaby będzie blask Wenus, który wynosi -3,9 magnitudo.

Animacja pokazuje położenie Wenus pół godziny po zachodzie Słońca. Planeta cały czas trzymać się będzie gwiazdy El Nath, ale do 31 maja odległość między tymi ciałami niebiańskimi wzrośnie do ponad 5°. Następnego wieczoru do Wenus zbliży się Merkury na odległość zaledwie 15' (a więc połowy średnicy Słońca, czy Księżyca). Niestety to zbliżenie będzie bardzo trudne do zaobserwowania.

Mapka pokazuje położenie Księżyca, Marsa i Saturna w ostatich dniach maja 2012 roku.

Mapkę wykonano w GIMPie (http://www.gimp.org) na podstawie obrazków z programu Starry Night (http://www.starrynighteducation.com).

Również od zmierzchu, ale w znacznie lepszych warunkach można obserwować Księżyc, który właśnie w trakcie powstawania notki jest w I kwadrze. Dlatego dzisiaj jest najlepsza noc do podziwiania księżycowych kraterów. A widać je już nawet w lornetce teatralnej. Do końca tygodnia faza Srebrnego Globu urośnie prawie do pełni. To oznacza, że najbliższe noce, nie do końca ciemne ze względu na płytko chowające się pod widnokręgiem Słońce, będą dodatkowo rozświetlone silnym światłem Księżyca. Koniec tego i początek przyszłego tygodnia będzie się charakteryzował najjaśniejszymi nocami w tym roku!

W tym tygodniu Srebrny Glob odwiedzi obie widoczne wieczorem planety Układu Słonecznego. Najpierw, bo już w poniedziałek 28 maja i wtorek 29 maja spotka się z Marsem. Mars wciąż oddala się od Ziemi i jest widoczny coraz gorzej. Do końca tygodnia średnica tarczy planety zmniejszy się poniżej 8″, a jasność spadnie do +0,6 magnitudo. Faza utrzyma się na niskim poziomie 89%.

O godzinie podanej na mapce w poniedziałek 28 maja Księżyc ma fazę 50% i jest oddalony od Czerwonej Planety o 9°. Jednocześnie naturalny satelita Ziemi będzie świecił około 10,5 stopnia od Regulusa, tworząc razem z Marsem prawie trójkąt równoboczny. Dobę później faza Księżyca urośnie do 61%, a jego odległość od Marsa – do prawie 14°.

W czwartek 31 maja Mars przejdzie zaledwie nieco ponad 14' od świecącej blaskiem +4,6 magnitudo gwiazdy χ Leonis. Tej samej nocy Księżyc przejdzie bardzo blisko Spiki i Saturna, ale o tym napiszę więcej pod następną mapką.

Mapka pokazuje położenie Księżyca i Saturna na początku czerwca 2012 roku.

Mapkę wykonano w GIMPie (http://www.gimp.org) na podstawie obrazków z programu Starry Night (http://www.starrynighteducation.com).

W czwartek 31 maja Srebrny Glob będzie miał fazę 82%, a wieczorem utworzy najciekawszą konfigurację tego tygodnia ze Spiką i Saturnem. Od najjaśniejszej gwiazdy Panny Srebrny Glob będzie miał dystans 4°, natomiast od Saturna – prawie 8°. Ostatnia z jasno świecących planet również widoczna jest coraz mniej korzystnie. Co prawda jej tarcza będzie miała wciąż średnicę 19″, ale jego jasność spadnie do +0,5 wielkości gwiazdowej. Maksymalna elongacja Tytana (wschodnia) wypada w tym tygodniu w piątek 1 czerwca.

Sobota 2 czerwca upłynie Księżycowi na odwiedzinach gwiazdozbioru Wagi. Do tego czasu jego faza urośnie do 96%, a o godzinie podanej na mapce odnaleźć go będzie można wewnątrz konstelacji Wagi, jednak jej gwiazdy są słabe i te spotkanie nie będzie atrakcyjne.

Dobę później faza Srebrnego Globu będzie wynosić 99%, a świecić będzie na tle sąsiedniego gwiazdozbioru Skorpiona, między gwiazdami Graffias i Dschubba a Antaresem. Od pierwszych dwóch wymienionych gwiazd Księżyc będzie oddalony o około 3°, natomiast od Antaresa – o ponad 5,5 stopnia. Na mapce zaznaczyłem gromadę kulistą M4, ale przy tak bliskim sąsiedztwie Księżyca w pełni jej dostrzeżenie będzie praktycznie niemożliwe.

Autor

Ariel Majcher