Aktualnie na powierzchni Słońca znajduje się plama o wielkości pięć razy większej niż Ziemia. Plamę można dostrzec gołym okiem, używając odpowiednich zabezpieczeń.

Słoneczna aktywność obniża się, ale Słońce nadal sprawia nam wiele niespodzianek. Na jego powierzchni w ostatnich tygodniach pojawiło się kilkanaście dużych plam. Jedna z nich jest tak duża, że może być bez problemu dostrzeżona gołym okiem, bez użycia teleskopów. Oczywiście należy użyć specjalnych zabezpieczających filtrów! Na Słońce nie wolno patrzeć bezpośrednio bez żadnych zabezpieczeń!

Wspomniana plama słoneczna, zwana AR (ang. active region) 9682, pojawiła się odrobinę na północ od równika, w tym momencie powinna być widoczna na lewo od centrum tarczy. Jeżeli Słońce nie jest schowane za chmurami, możemy zobaczyć ciemną kropkę na fotosferze patrząc przez słoneczne filtry. Patrzenie na Słońce bez bezpiecznych filtrów może uszkodzić wzrok! Nie można także bez nich robić zdjęć. Używając teleskopu wyposażonego w filtr słoneczny, można dostrzec więcej szczegółów AR 9682.

W ostatnim tygodniu pojawiły się także dwie nowe plamy w centrum oblicza Słońca. Je również można dostrzec gołym okiem.

Podczas ostatniego maksimum słonecznego mogliśmy już kilkakrotnie dostrzec plamy słoneczne gołym okiem. Siedem miesięcy temu pojawiła się plama o wielkości czternaście razy większej niż Ziemia (AR 9393). W XX wieku największa plama słoneczna była dostrzegalna w kwietniu w 1947 roku (około 36 razy większa od Ziemi).

Naukowcy twierdzą, że AR 9682 stanie się niedługo obszarem wyrzutu materii klasy M bądź też silniejszej klasy X. Wyrzuty te mogą spowodować problemy w łączności na Ziemi, a także wywołać zorze polarne.

Autor

Zbigniew Artemiuk