Liczba planet obiegających inne gwiazdy może być większa niż dotąd sądzono. Do takiego wniosku doszli uczeni obserwujący kilka bliskich nam układów gwiazdowych.

Naukowcy korzystający z ISO (Infrared Space Observatory – wysłanego przez Europejską Agencję Kosmiczną satelity do obserwacji promieniowania podczerwonego) doszli do wniosku, że obłoki wodoru, z których powstają duże planety podobne do Jowisza mogą istnieć o wiele dłużej niż dotychczas sądzono. Dzięki temu dużo łatwiej i dużo częściej powinny powstawać planety jowiszopodobne.

Dotychczas sądzono, że obłoki wodoru zapadają się do planet w przeciągu kilku milionów lat. Aby przepadać tę hipotezę grupa duńskich i amerykańskich uczonych przebadała trzy gwiazdy (Beta Pictoris, 49 Ceti and HD135344). Zgodnie z teorią powinno się tam znajdować stosunkowo niedużo wodoru. Jednak z obserwacji wynika, że jest tam go o wiele więcej.

Obserwacje zdają się wskazywać, że czas w jaki powstają planety typu jowiszowego może być nawet rzędu 20 milionów lat.

Autor

Michał Matraszek