W ostatnią niedzielę października przestawiamy zegarki z 3:00 na 2:00 i wracamy do czasu zimowego. W tym roku uczynimy to 30 października. Zapraszamy do dyskusji o celowości tej zmiany.

Czas zimowy potrwa do ostatniej niedzieli marca. 26 marca 2006 roku przestawimy zegarki z 2:00 na 3:00.

O wprowadzaniu czasu zimowego decyduje Premier. Od wielu lat zmianę czasu przeprowadza się nie tylko w Polsce ale i w Europie. Ale czy potrzebnie?

Oficjalnym powodem wprowadzania czasu letniego jest zaoszczędzenie energii elektrycznej. Latem Słońce wstaje bardzo wcześnie i wiele jego porannego światła marnuje się. Zmiana godziny to sposób na przeniesienie jednej godziny na wieczór.

Przyjrzyjmy się jednak temu, na co zużywamy energię elektryczną.

Oświetlamy nią ulice przez całą noc, której długość nie zależy od strefy czasowej. Oszczędności brak.

Napędzamy nią pociągi, tramwaje, maszyny w fabrykach. Ilość prądu jaką one zużywają także nie zmieni się ani 30 października ani 26 marca.

Duże sklepy, restauracje na ogół oświetlane są przez cały czas pracy, a witryny sklepowe jasne są także w nocy. Tu też nie znajdziemy oszczędności.

Wiele domowych urządzeń elektrycznych także jest nieczuła na tę zmianę. Należą do nich: komputer, czajnik elektryczny, telewizor, pralka, lodówka, suszarka do włosów.

Na czym więc oszczędzamy? Na oświetlaniu mieszkań oczywiście. Jeśli w naszym domu żarówki o mocy 300 watów palą się dzięki czasowi letniemu godzinę krócej, to oszczędność wynosi 0,3 kilowatogodziny dziennie i obejmuje okres około pół roku. Łączny zysk to mniej więcej 50 kilowatogodzin. Każda z nich kosztuje około 35 groszy. Roczna oszczędność to 20 złotych.

Gra warta świeczki? Trzeba pamiętać, że wprowadzenie czasu letniego ma swoje wady: konieczność przystosowania się do innego trybu życia, problemy w ruchu pociągów (teraz stać będą one przez godzinę na stacjach, wiosną złapią nieuniknione opóźnienie). Moim zdaniem bilans FINANSOWY jest zerowy.

Nie zapominajmy jednak, że pozostawanie na cały rok w czasie letnim spowodowałoby, że wschód Słońca w początku roku wypadałby około godziny dziewiątej. To zdecydowanie za późno. Miałoby to negatywny wpływ na bezpieczeństwo ruchu drogowego (rano do szkoły idą dzieci, a zaspani dorośli jadą do pracy, nie powinni tego robić po ciemnku). Czas letni nie może więc obowiązywać przez cały rok.

A czas zimowy? Szkoda lata! Wprowadzenie czasu letniego to dodatkowa godzina na wieczorny spacer latem, przy pięknej pogodzie.

Jestem przeciwny rezygnowaniu ze zmiany dwa razy do roku, ale stanowiska swojego nie bronię kwestiami finansowymi.

Poza tym, gdybyśmy mieli zrezygnować ze zmian czasu, musiałaby solidarnie zrobić to cała Europa. Jest ona zbyt jednolitym organizmem, aby każdy kraj mógł sam o tym decydować.

Powyższe obliczenia to tylko szacunki, można z nimi dyskutować. Zachęcamy do tego.

Autor

Michał Matraszek

Komentarze

  1. ja    

    Zmiana czasu — Dla astronomów nadszedł wyjątkowo ciężki czas, trzeba zmieniać strefę we wszystkich programach astro których mam tyle że menu start/astro podzieliło się na 3 kolumny od góry do dołu w rozdzielczości 1024×768. Tylko niektóre zmieniają czas automatycznie. Niemam ulubionego programu, każdemu czegoś brakuje, trzeba używać wielu by mieć wszystkie potrzebne informacje.

    Niepodoba mi się też że wprowadzono nowy standard zmiany czasu, kiedyś czas zimowy wprowadzano wcześniej teraz dopiero w ostatnią niedziele października. I przez to muszę czekać na koniec nocy w październiku do 6:30 zamiast 5:30.

  2. mir    

    gdzie nie zmieniaja.. — czy tylko w europie zmienia sie czas ?
    a moze sa jakies kraje w ktorych tego nie robia

    1. ja    

      Równik

      > czy tylko w europie zmienia sie czas ?
      > a moze sa jakies kraje w ktorych tego nie robia
      >
      Na równiku doba ma zawsze 12 godz więc tego na 100% nie robią.

      Jako ciekawostkę podam że w ciągu roku różnica czasów górowania Słońca wynosi ok. 30 minut. Słońce kreśli w czasie górowania ósemkę http://www.analemma.com/Graphics/summation/summationEffect/AnalemmaCurve.GIF

      Przestawiamy czas o godzinę w końcu października wtedy górowanie jest najwcześniej, 10 lutego górowanie jest najpóźniej więc tracimy 30 minut z tej godziny i mamy tak jakbyśmy przestawili czas o 30 minut a nie o godzinę.

    2. Michał M.    

      W Australii zabawnie jest

      > czy tylko w europie zmienia sie czas ?
      > a moze sa jakies kraje w ktorych tego nie robia

      Na pewno zmienia cała Rosja, a to kraj w znacznej mierze azjatycki. Rosja ma zresztą i tak strefę o 1 godzinę późniejszą niż strefowa (od naszego czasu różni się o 2 godziny).

      Strefę zmienia też Australia. Ale uwaga, w drugą stronę! Bo mają inny układ pór roku. Gdy my cofamy zegarki, oni popychają do przodu. Dzięki temu przez pół roku różnica stref czasowych między nami i “Down Under” wynosi 8,5 godziny a przez drugie pół roku 10,5 godziny (oni mają czas strefowy z “połówkami”).

  3. Gemini    

    Proponuje IX a nie X !! — Może być zmiana czasu, ale czemu trwa aż do końca października ? Kiedyś było do września i wtedy było o wiele lepiej. Wstawało się kiedy było widno i nie tak zimno. A teraz ?? Ciemno i zimnoo. Pewno, politycy obradują w nocy, jeżdża samochodami , to o tym nie myślą. A zwykły człowiek to co : rano pali światło / gdzie tu oszczedność ?/ potem stoi i marznie na przystanku, w tramwaju większość kichających i kaszlących , bo zmarznietych itp. Myśle że rozsądniej jest zmiana cxzasu we wrzesniu.
    Gemini

    1. Przemek    

      Niech zostanie jednak X 🙂 — W październiku nie jest jeszcze tak zimno;) Średnia temeperatura tego miesiąca to około 8*C dla centralnej Polski. Poza tym dzięki temu, że zmiana czasu następuje w ostatni weekend miesiąca nie robi się ciemno o wczesnych godzinach. Można dzięki temu iść na spacer do parku, zdarza się czasem, że mamy piękną złotą jesień.
      PS
      Specjalnie czekam do 3 żeby zmienić godzinę 😛

      1. Gemini    

        a jednak IX !! — No tak, moze w centrum to nie jest tak żle, ale na północy…W tym roku mimo ze jest taki ciepły miesiąc rano trzeba nosic rękawiczki , bo ręce grabieją. Widno sie robi koło 7, 30

Komentarze są zablokowane.