Obrazek wyróżniający: CCTV/Galactic Energy
Loty rakiet, które niegdyś były rzadkością, dziś coraz częściej przechodzą do codzienności. Szczególnie przy coraz większym wkładzie prywatnych firm w rozwój sektora kosmicznego. Tak więc 1 września 2026 roku o godzinie 10 rano znormalizowanego czasu chińskiego, czyli 3 w nocy czasu polskiego, wraz z początkiem nowego roku szkolnego, swój pierwszy lot testowy odbyła rakieta Pallas-1 chińskiej firmy Galactic Energy.
Rakieta Pallas-1 podczas startu 1 września 2026.
Pallas-1 jest dwustopniową rakietą, której pierwszy stopień jest w stanie bezpiecznie wylądować z powrotem na Ziemi i zostać przeznaczony do ponownego użytku. Żywotność powracającego stopnia podana przez producenta to około 25 lotów. Drugi stopień rakiety jest określany jako zaawansowany oraz rozwijany niezależnie od reszty rakiety. Ponadto dolny stopień Pallasa może być także połączony z innym segmentem orbitalnym o nazwie „Eros”.
Rakieta ma 3,35 m średnicy standardowej, która dochodzi do 4,2 m w obrębie osłon aerodynamicznych. Jej wysokość to 52 m, masa startowa wynosi 283 tony, a sam pojazd jest w stanie wynieść na niską orbitę okołoziemską do 7 ton ładunku. Wszystko napędzane jest przez silniki CQ-50. Siedem z tych silników znajduje się w boosterze (dolnym stopniu rakiety), natomiast ósmy napędza drugi, docelowy segment składu. Takie zestawienie sumuje się w postaci 3433,5 kN ciągu startowego.
Silnik CQ-50 w trakcie testów w listopadzie 2025 roku.
Galactic Energy w przypadku Pallas-1 mówi o takich rozwiązaniach technologicznych jak zastosowanie równoległej redundancji silników czy technologii zintegrowanego projektowania konstrukcji i funkcji. To pierwsze oznacza możliwość podtrzymania funkcjonowania pozostałych silników, jeśli jeden lub kilka uległo awarii. Drugie to natomiast projektowanie rakiety tak, aby niektóre elementy konstrukcyjne spełniały także funkcje takie, jak np. sterowanie pojazdem. Do innych funkcji rakiety wymienionych przez producenta należą także możliwości głębokiego dławienia silników, niskokosztowa i redundantna konstrukcja zintegrowanego systemu sterowania, pomiarowego i bezpieczeństwa czy technologie umożliwiające precyzyjne pionowe lądowanie pierwszego stopnia rakiety w celu jego odzysku.
Rakieta Pallas-1 zaraz po starcie.
Przechodząc jednak do samego lotu testowego, Galactic Energy udostępniła jedynie krótkie nagrania z samego startu rakiety, który przebiegł pomyślnie. Poinformowała, że w trakcie lotu osiągnięto wszystkie zamierzone cele, tak więc test uznano za sukces. Rakieta nie przenosiła żadnego ładunku, a pierwszy stopień nie podjął tym razem próby lądowania. Takie manewry zostaną przeprowadzone przy okazji przyszłych lotów testowych Pallas-1. Na razie jednak booster został wystrzelony bez części urządzeń potrzebnych do kontrolowanego lądowania, takich jak np. stateczniki kratownicowe. Tego typu elementy mają zostać dodane najszybciej przy trzecim locie rakiet serii Pallas.
Po udanym teście Pallas-1 Galactic Energy oświadczyła, że jest to pierwszy krok 3-częściowego planu na drodze do regularnego wykorzystywania boosterów wielokrotnego użytku. W tym oświadczeniu zawarto również, że rozważane są plany nad stworzeniem 3-stopniowej wersji rakiety Pallas oraz cele na rozwinięcie możliwości firmy do umożliwiających umieszczanie ładunków z zakresu masy od 300 kg do 58 ton na równie szerokim wachlarzu orbit, sięgających od LEO aż po orbitę geostacjonarną. Tymczasem lot testowy z 1 września był pierwszym w historii startem rakiety serii Pallas, 25 orbitalnym lotem firmy Galactic Energy, oraz 61 wystrzeleniem rakiety z Chin w roku 2026.
Korekta – Alex Rymarski


