O godzinie 4:02 rosyjski statek załogowy Sojuz TMA-18 odłączył się od Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Trójka kosmonautów bezpiecznie powróciła na Ziemię o 7:23.

Sojuz miał wylądować już wczoraj. Nie powiodła się jednak próba odłączenia lądownika od MSK. Początkowo wydawało się, że przyczyną problemów są dwie wyszczerbione zębatki w mechanizmie cumującym. Później okazało się jednak, że zawiódł jeden z czujników hermetyczności w węźle cumowniczym modułu Poisk.

Swój trwający od 2 kwietnia lot zakończyli: dwójka Rosjan, dowódca Aleksandr Skworcow i Michaił Kornijenko oraz Amerykanka Tracy Caldwell-Dyson.

Autor

Michał Matraszek