W lipcu podziwiać będziemy mogli wspaniałe niebo letnie z trójkątem trzech jasnych gwiazd (Deneb, Wega i Altair) na czele, które nazywane są powszechnie przez astronomów Trójkątem Letnim. Będzie też częściowe zaćmienie Księżyca (niestety w Polsce niewidoczne), a ponadto okazja by zaobserwować 4 najjaśniejsze planety.

Jak już wspomniałem na letnim niebie niemal dokładnie na południu (około północy) będzie można dostrzec trzy bardzo jasne gwiazdy. Pierwszą jest Deneb (1,33 mag.) w Łabędziu. Cały gwiazdozbiór przypomina lecącego ptaka, którego długa szyja przechodzi między konstelacje Lutni i Orła. W pierwszym z nich najjaśniejsza gwiazda to Wega (0,03 mag.), czyli drugi wierzchołek Letniego Trójkąta. Natomiast w Orle dostrzeżemy Altaira ? białą gwiazdę o jasności 0,93 mag.

Na lewo od Łabędzia łatwo rozpoznać dużych rozmiarów trapez, czyli cztery główne gwiazdy Pegaza, oraz jego przedłużenie trzema jasnymi gwiazdami ? Andromedę. Natomiast po prawej stronie Orła dostrzeżemy mały tułów Herkulesa z podniesioną ręką, a dalej wianek jasnych gwiazd tworzących konstelację Korony Północnej. Jak zawsze będzie też można dostrzec Małą Niedźwiedzicę, której dyszel zakończony jest Gwiazdą Polarną, oraz nieopodal niej Wielką Niedźwiedzicę, której dyszel wskaże nam następną znaną i bardzo jasną gwiazdę ? Arktura (czerwony olbrzym o jasności 0,16 mag.) z gwiazdozbioru Wolarza.

Lipiec jest pierwszym miesiącem lata, dlatego dni będą już coraz krótsze i przez 31 dni przybędzie ponad godzinę nocy (co dla miłośników rozgwieżdżonego nieba powinno być powodem do radości). 22 dnia miesiąca Słońce wstąpi w znak Lwa.

Księżyc będzie nam przeszkadzał głównie na początku miesiąca, gdyż pełnia nastąpi 5 lipca. Wtedy też tarcza Księżyca zostanie w części przysłonięta przez cień Ziemi ? odbędzie się zaćmienie częściowe. W Polsce zjawisko nie będzie widoczne, a najlepsze warunki do obserwacji będą mieli Australijczycy i Japończycy, a także mieszkańcy części Azji i Afryki.

Merkury będzie w tym miesiącu praktycznie niewidoczny, pomimo że 9 lipca będzie w maksymalnej elongacji zachodniej od Słońca. 17 dnia miesiąca będzie na godzinę przed wschodem Słońca jedynie 3 stopnie nad horyzontem i będą to najlepsze warunki do obserwacji tej planety w najbliższym czasie.

Coraz łatwiej będzie zaobserwować na porannym niebie Wenus, która coraz wcześniej wschodzi. Poda koniec miesiąca na godzinę przed wschodem Słońca jej wysokość nad horyzontem wyniesie aż 19 stopni. Jasność przez cały czas będzie mniej więcej – od 20 sekund łuku na początku miesiąca do 15 pod koniec.

Marsa dostrzeżemy nisko nad horyzontem (około 10 ? 15 stopni) na południu na granicy konstelacji Skorpiona i Wężownika. Jego jasność powoli spada po czerwcowej opozycji, ale cały czas będzie to niezwykle jaskrawy obiekt o blasku ?2,2 mag. na początku i -1,5 mag. pod koniec miesiąca. Średnica jego tarczy również powoli będzie malała od 20,5 do 17 sekund łuku.

Jowisz po koniunkcji ze Słońcem zacznie w połowie lipca pojawiać się na niebie porannym. Jego jasność wynosić będzie ?2 magnitudo. Świecąc na granicy Byka i Bliźniąt, pod koniec miesiąca na godzinę przed wschodem Słońca planeta będzie widoczna na wysokości 16 stopni nad horyzontem bardzo blisko Wenus, a także Saturna (0 mag.), który będzie wyżej i bardziej na prawo na wysokości 30 stopni w centrum gwiazdozbioru Byka.

W lipcu na porannym niebie dojdzie do kilku ciekawych złączeń pomiędzy planetami i Księżycem. Najpierw 12 lipca Jowisz znajdzie się około 2 stopni powyżej Merkurego (jak już pisaliśmy, warunki do obserwacji tych planet będą jednak wtedy kiepskie). Natomiast 15 lipca Saturn zbliży się do Wenus na około 0,7 stopnia (dla porównania – tarcza Księżyca ma około pół stopnia średnicy). Warto w ten poranek stać wcześniej i zobaczyć do zbliżenie. W dniach 17-19 lipca w pobliżu porannych planet przemknie Księżyc, dodatkowo zwiększając atrakcyjność porannego nieba.

Od 15 lipca do 15 sierpnia będzie też można podziwiać meteory z roju delta-Akwarydów, którego podwójny radiant (miejsce, z którego wylatują ?spadające gwiazdy?) będzie miał współrzędne 22h36m rekt. i 0 oraz 17 stopni deklinacji. Jak nazwa roju wskazuje, radiant ten znajduje się w gwiazdozbiorze Wodnika. Maksimum aktywności przypada na 27 i 28 lipca. Nie jest to zbyt bogaty rój, lecz warto spojrzeć w niebo, które w tym czasie będzie wolne od światła Księżyca, będącego w pierwszej kwadrze.

Życzymy wspaniałej bezchmurnej pogody i udanych obserwacji

Autor

Gabriel Pietrzkowski