Przed nami seria czterech ładnych złączeń pomiędzy planetami i Księżycem. Niestety, wszystkie je obserwować będzie można jedynie nad ranem.

6 grudnia o północy Wenus znajdzie się około 1 stopnia od Marsa. Obie planety odnajdziemy przed świtem (o 6:30) 10 stopni nad widnokręgiem i około 2 stopni od Zubenelgenubi, najjaśniejszej gwiazdy Wagi. Wenus (o jasności -4 magnitudo) będzie znacznie jaśniejsza niż Mars (1,7 magnitudo). Jasność alfy Wagi to około 2,7 magnitudo. Okres porannej widoczności Wenus kończy się, Marsa – rozpoczyna.

Kolejne trzy złączenia to spotkania Srebrnego Globu i planet.

7 grudnia około południa Księżyc znajdzie się zaledwie 0,6 stopnia od Jowisza. Zjawiska oczywiście nie da się obserwować ze względu na blask Słońca. Jednak około 6:30, przed wschodem Słońca, Księżyc (w fazie 28 procent) odnajdziemy 2,5 stopnia od świecącej w Pannie planety.

9 grudnia około 23 Księżyc dotrze do Marsa (minie go w odległości 2 stopni), a 3 godziny później – do Wenus (minimalny kąt wyniesie 4 stopnie). Potrójne złączenie najlepiej oglądać 10 grudnia przed świtem. Cieniutki (5 procent) sierp księżycowy oraz planety odnajdziemy w Wadze.

Zapraszamy do obserwacji!

Autor

Michał Matraszek