W nocy z 27 na 28 czerwca 2005 roku Wolfgang Kloehr z Niemiec odkrył jasną supernową na swoich zdjęciach galaktyki M51. Supernowa ta znajdująca się w jednym z ramion spiralnych M51, otrzymała oznaczenie SN2005cs i w dniu odkrycia miała jasność około 14 magnitudo.

Jaką jasność osiągnie ta supernowa? Na razie nie wiadomo. Wiadomo natomiast to, że jest to supernowa II typu, co oznacza, że jej jasność absolutna powinna zawierać się w przedziale od około -16,8 do (czasami aż!) -21 magnitudo. Jeśli wykorzystamy informację o odległości do galaktyki M51, wynoszącą 37 000 000 lat śwetlnych, to obserwowana jasność w maksimum powinna wynieść 10 – 14 magnitudo (ze wzoru na moduł odległości). Dobrze znane amatorom astronomii stwierdzenie, że “supernowa w czasie wybuchu wyświeca tyle energii co cała galaktyka (inaczej mówiąc: jej jasność jest porównywalna z jasnością galaktyki)” sugeruje własnie, że supernowa ta powinna mieć jasność w maksimum w okolicach 10 magnitudo; galaktyka M51 ma jasność około 8,4 magnitudo.

Według pomiarów jasności supernowej z ostatnich kilku dni jej jasność rośnie. Jest więc szansa, że supernowa będzie dostępna do obserwacji dla miłośników astronomii. Potrzebna będzie jednak dobra lornetka lub mały teleskop. Może zdarzyć się też tak, że supernowa jest blisko swojego maksimum właśnie teraz i jej jasność nie osiągnie 10 magnitudo. Oznaczałoby to tyle, że albo bardzo duża ilość światła jest absorbowana czy rozpraszana w M51 lub sama supernowa nie jest w galaktyce M51, lecz w obiekcie znajdującym się około sześć razy dalej za M51 (co raczej jest mało prawdopodobne). Przypuszczalnie w czasie maksimum supernowa ta bedzie wyświecać czterysta – pięćset milionów razy więcej energii niż nasze Słońce, co raczej stawia ją w krańcu słabszych supernowych typu II.

Dwa zdjęcia przedstawiające wygląd galaktyki spiralnej M51 przed i po wybuchu supernowej 2005cs.

Przebieg wydarzeń (zdjęcia i pomiary jasności supernowej) można śledzić na stronie: http://www.supernovae.net/snimages/.

Autor

Szymon Kozłowski

Komentarze

  1. Oskar.K    

    Supernowa w M51 — Jaka szkoda że nie mam teleskopu
    :((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((

    1. Michał M.    

      Polskie portale astronomiczne przepowiadają przyszłość — Przeczytajcie:

      https://news.astronet.pl/news.cgi?3055

      a potem

      https://news.astronet.pl/news.cgi?4924

      Mam nadzieję, że inne żarty primaaprilisowe nie staną się prawdą, szczególnie ten o uderzeniu komety w Ziemię:

      https://news.astronet.pl/news.cgi?1496

      1. Limax7    

        😀 — Uważajcie więc i nie żartujcie w ten sposób 😀 hehe

        A tak na serio, to tylko kwestia czasu 😛

        1. Michał M.    

          Pan jest div(B) panie Ziobro!

          > Uważajcie więc i nie żartujcie w ten sposób 😀 hehe

          A mogliśmy napisać: “Międzynarodowa Unia Astronomiczna nadała kilku planetoidom nazwiska wielkich Polaków. Nowe planetki to: leszekmiller, andrzelepper i aleksandrajakubowska 🙂 To dopiero byłby koszmar.

          > A tak na serio, to tylko kwestia czasu 😛

          Oczywiście – zarówno SN w M31 jak i uderzenie komety 🙂

  2. ©Rasz    

    P.oszu.kiwa.Nie… — Jakiś czas temu, w tekście „ no mam nadzieję!” (http://forum.astronet.pl/index.cgi?1812#n013000000000001#n013000000000001 ) powołując się na odnośne zarządzenia wewnętrzne AeN’s.ów, wzywałem do ścigania, a następnie przekazania przedstawicielom odpowiednich organów, autora pewnego, astrologicznego inseratu, umieszczonego onegdaj na Forum. Ponieważ związało się to z wizytą kilku facetów w czarni , oraz koniecznością składania obszernych wyjaśnień, co trochę potrwało, tedy do sprawy mogę wrócić dopiero dziś. Otóż:
    .. Obecnie trwają zakrojone na szeroką skalę poszukiwania, ale  nie  kogoś, kto tenże inserat zamieścił, lecz, jak się okazuje, autora owego primaaprilisowego, najwyraźniej bardzo niebezpiecznego, nieodpowiedzialnego wybryku.
    .. Jednak wygląda, że chodzi jedynie o jakieś wyjaśnienia. Grupa usiłujących zachować incognito osób, chciałaby mu zadać różne pytania. Odniosłem przy tym wrażenie, że chodzi o  wiele różnych pytań (widziałem nawet ich spis, jest baaAaardzo długi! – niestety, nie pokazano mi go, twierdząc, że „to nie ma nic do rzeczy ! ”)
    .. Oczywiście nie byłbym sobą, gdybym nie znalazł chytrego sposobu, aby tam jednak zerknąć, i podejrzeć choćby z pół stroniczki. Hm, dziwne… Na kartce, która mi się nawinęła, była lista kandydatów na urząd… (zamazane). Oprócz tego były tam jeszcze (zauważyłem kątem oka) kupony Totka. Puste. O co tu może chodzić?!
    .. To jednak nasunęło mi pewną myśl, i zapisałem sobie (tak na wszelki wypadek ) numery kilku samochodów. Dzięki znajomemu, który pracuje w Wydziale Komunikacji, udało mi się rozgryźć niektórych następnych, szczególnie natarczywych pytajni.a.ków…

    .. Siedzę teraz nad otrzymanym zestawieniem, i sam się pytam z ciekawością, co ich łączy. Jak do czegoś dojdę, to  oczywiście: dam wam znać…

Komentarze są zablokowane.