Po przesileniu letnim dzień ponownie zaczyna się skracać, a noc wydłużać, ale na razie nie będzie to odczuwalne. W połowie tygodnia Księżyc minie I kwadrę oraz Marsa z Saturnem. Wieczorem nisko nad horyzontem można dostrzec Merkurego, natomiast rano – Jowisza wraz z Wenus. Przez cały tydzień promieniować będą meteory z roju Bootydów.

Srebrny Glob w najbliższych dniach przejdzie przez I kwadrę (dokładnie w środę 27 czerwca o godzinie 5:30), ale mimo wzrostu jasności nie będzie to dobry czas do jego obserwacji. W czerwcu ekliptyka zaczyna być niekorzystnie nachylona do wieczornego horyzontu i to się odbija na widoczności Srebrnego Globu oraz Merkurego. Do niedzieli Księżyc przejdzie od gwiazdozbioru Panny do gwiazdozbioru Wężownika i po drodze minie dwie planety oraz kilka jasnych gwiazd.

Na początku tygodnia naturalny satelita Ziemi wyprzedzi Marsa. W poniedziałek 25 czerwca faza Księżyca wynosiła 36%, natomiast we wtorek 26 czerwca zwiększy się ona do 47%. O godzinie podanej na mapce pierwszego dnia tygodnia Księżyc znajdował się 10° pod Marsem, zaś we wtorek – 8° na południe od Czerwonej Planety. Mars jest widoczny coraz słabiej. Do niedzieli 1 lipca jego jasność spadnie do +0,9 magnitudo, jego tarcza będzie miała średnicę mniejszą niż 7″ i fazę 89%. Około godziny 23 Czerwona Planeta będzie świecić na wysokości zaledwie 10° nad zachodnim horyzontem.

W tym tygodniu Mars przejdzie bardzo blisko gwiazdy Zavijava, oznaczanej w atlasach grecką literą β. Świeci ona z jasnością obserwowaną 3,6 wielkości gwiazdowej, czyli znacznie słabiej niż Mars. Najbliżej β Vir Czerwona Planeta znajdzie się w czwartek 28 czerwca. Wieczorem będzie można zobaczyć Marsa w odległości mniejszej niż 20 minut kątowych od Zavijavy.

Kolejne 2 dni Srebrny Glob spędzi w sąsiedztwie Saturna. Szósta planeta w kolejności odległości od Słońca również świeci coraz słabiej, ale wciąż zajmuje pozycję mniej niż 5° na północ od Spiki. W środę 27 czerwca Księżyc będzie miał fazę 58% i będzie znajdował się prawie 9° od Spiki oraz 10° od Saturna. Dobę później faza Księżyca urośnie do 69%, a od najjaśniejszej gwiazdy w Pannie będzie dzieliło go 6°, natomiast od Saturna – 10.

Na początku tego tygodnia Saturn zmieni swój ruch z wstecznego na prosty i na chwilę prawie zatrzyma się w miejscu. Od tego czasu Saturn będzie dość szybko oddalał się od nas i tak samo szybko będą pogarszały się warunki jego widoczności. Obecnie planeta świeci blaskiem +0,7 magnitudo, czyli wyraźnie mocniej od Marsa, od którego w niedzielę 1 lipca będzie odległa o niecałe 25°. Tarcza Saturna ma obecnie średnicę 18″. Natomiast maksymalna elongacja Tytana (tym razem zachodnia) wypadła w poniedziałek 25 czerwca.

Piątek 29 czerwca Srebrny Glob spędzi w gwiazdozbiorze Wagi. Do tego czasu jego faza urośnie do 79% i zajmie on pozycję 3° na południe od Zuben Elgenubi – drugiej co do jasności (choć oznaczonej literą α) gwiazdy w Wadze. Sama gwiazda jest układem wielokrotnym, w którym dwa najjaśniejsze składniki o jasnościach 2,8 oraz 5,2 magnitudo dzieli niecałe 4 minuty kątowe. Na ciemnym niebie powinny być więc widoczne gołym okiem jako osobne punkty.

Na weekend Księżyc zaplanował odwiedziny Skorpiona i Wężownika. W sobotę 30 czerwca faza Księżyca wynosić będzie 88%, a dotrze on już kilka stopni na zachód od charakterystycznego łuku gwiazd w północno-zachodniej części Skorpiona. Od Dschubby naturalny satelita Ziemi będzie oddalony o mniej więcej 3,5 stopnia, zaś od Graffias – 5°. W niedzielę Księżyc będzie już blisko pełni, będzie miał fazę 95%, a najbliższą jasną gwiazdą, świecącą w odległości 6°, będzie Antares – najjaśniejsza gwiazda Skorpiona.

Przez cały tydzień będą promieniować meteory z roju Bootydów Czerwcowych. Jest to rój z jednymi z wolniejszych meteorów: ich prędkość zderzenia z atmosferą Ziemi wynosi tylko 18 km/s. Maksimum aktywności jest spodziewane w środę 27 czerwca o godzinie 5 rano naszego czasu, czyli już w trakcie dnia. Ale meteory będą promieniować do 2 lipca. Aktywność roju jest zmienna: od bardzo małej, kiedy to rejestrowano ledwie kilka meteorów na godzinę, do wybuchów aktywności, z ponad setką meteorów w ciągu tego samego czasu. Nie wiadomo, jak będzie tym razem, warto więc obserwować te meteory, zwłaszcza, że noce są przeważnie ciepłe, a radiant około 1 w nocy, czyli wtedy, gdy jest najciemniej w ciągu doby, znajduje się ponad 50° nad zachodnim horyzontem.

Mapka pokazuje położenie Merkurego w czwartym tygodniu czerwca 2012 roku.

Mapkę wykonano w GIMPie (http://www.gimp.org) na podstawie obrazków z programu Starry Night (http://www.starrynighteducation.com).

Wieczorem, tuż po zmierzchu o wiele niżej nad tą samą częścią horyzontu świeci Merkury. Pierwsza planeta od Słońca Merkury na przełomie czerwca i lipca“>w niedzielę 1 lipca osiągnie swoją maksymalną odległość podczas tej elongacji, ponad 26°, jednak pomimo tego będzie widoczna słabo. Przyczyni się do tego przede wszystkim mało korzystne nachylenie ekliptyki do widnokręgu. 45 minut po zmierzchu (na tę godzinę wykonana jest animacja) planeta znajdować się będzie zaledwie 5° nad horyzontem, a dodatkowo jego jasność cały czas się zmniejsza. Dlatego obserwacja planety nie będzie prosta, a szczegóły widoczności zamieszczone są w poniższej tabeli:

Merkury w czwartym tygodniu czerwca 2012 r.
DataJasność

[mag]

Średnica

kątowa

[“]

Faza

[%]

Wysokość

[°]

25 VI0,27,3505,4
26 VI0,37,5485,2
27 VI0,47,6465,0
28 VI0,47,8444,8
29 VI0,57,9434,5
30 VI0,58,1414,2
1 VII0,68,2393,8

Animacja pokazuje położenie Wenus i Jowisza w czwartym tygodniu czerwca 2012 roku.

Animację wykonano w GIMPie (http://www.gimp.org) na podstawie obrazków z programu Starry Night (http://www.starrynighteducation.com).

Po drugiej stronie nieba i nad ranem coraz lepiej widoczne są dwie najjaśniejsze planety Układu Słonecznego: Jowisz i Wenus. Pierwsza z nich wschodzi wcześniej – około godziny 2:30 i godzinę przed świtem znajduje się około 8° nad wschodnim widnokręgiem. Druga planeta wschodzi pół godziny później i o tej samej porze jest na wysokości zaledwie 4°.

Jowisz świeci obecnie z jasnością -2 magnitudo, a jego tarcza ma wielkość 34″, daleko mu więc jeszcze do optymalnej widoczności. Planeta znajduje się mniej więcej w połowie drogi między Plejadami a Hiadami. Od pierwszej z wymienionych gromad Jowisza w niedzielę 1 lipca będzie dzieliło ponad 6°, zaś od drugiej – ponad 7.

Dwa stopnie bliżej świeci dużo jaśniejsza Wenus. Planeta oddala się od Ziemi, ale na razie jeszcze wciąż jej tarcza oraz jasność jest spora. W niedzielę 1 lipca Wenus będzie świecić blaskiem -4,4 magnitudo, a jej tarcza będzie miała wielkość 45″ oraz fazę 17%.

W tym i następnym tygodniu Wenus przechodzić będzie przez Hiady, na tle których zakręci i zmieni kierunek ruchu ze wstecznego na prosty. Będzie przy tym bardzo blisko trzech gwiazd, oznaczanych w atlasach jako δ1, δ2 oraz δ3 Tauri. Szczegóły zamieszczone są w poniższej tabeli:

Wenus na tle Hiad w końcu czerwca 2012 r.
DataOdległość

od δ1 Tau [′]

Odległość

od δ2 Tau [′]

Odległość

od δ3 Tau [′]

Odległość

od Jowisza [°]

25 VI43,139,410,65,4
26 VI35,130,810,45,2
27 VI29,623,713,65,1
28 VI27,518,416,94,9
29 VI29,016,119,94,9
30 VI42,818,222,94,8
1 VII41,224,526,94,8

Autor

Ariel Majcher