Zdjęcie w tle: NASA, ESA, A. Simon (Goddard Space Flight Center) and M.H. Wong (University of California, Berkeley)

Już niebawem, bo w poniedziałek 26 września dojdzie do Wielkiej Opozycji Jowisza. Wówczas największa planeta Układu Słonecznego nie tylko znajdzie się w opozycji do Słońca – dla obserwatora na Ziemi Jowisz i Słońce będą obserwowane po przeciwnych stronach nieba, ale także w najmniejszej odległości od naszej planety, więc będzie o 0,3 magnitudo jaśniejszy niż podczas zwykłej opozycji.

Dlaczego tegoroczna opozycja jest taka niezwykła? Bowiem Jowisz znajdzie się w najmniejszej odległości od Ziemi od 1963 r. – dystans pomiędzy planetami wyniesie ok. 591,3 miliona kilometrów. Wynika to z faktu, że obecnie gazowy olbrzym zbliża się do punktu orbity położonego najbliżej Słońca (peryhelium) i osiągnie go 21 stycznia 2023 r., niecałe 4 miesiące po opozycji. Kiedy Ziemia znajdzie się w linii prostej pomiędzy Jowiszem i Słońcem, odległość dzieląca nas od największej planety Układu Słonecznego będzie najmniejsza. Następne tak bliskie spotkanie przewidywane jest na 7 października 2129 r.

Anna Wizerkaniuk

Schemat poglądowy układu planet podczas opozycji Jowisza względem Słońca.

Według Almanachu Jowisz znajdzie się w opozycji do Słońca ok. godz. 20. Natomiast na podstawie obliczeń wykonanych w programie Stellarium do zjawiska dojdzie ok. godz. 21:30. Planeta będzie się wtedy znajdowała w gwiazdozbiorze Ryb (kierunek wschodni). Osiągnie jasność -2,9 mag i rozmiar kątowy 50″.

Autor

Avatar photo
Anna Wizerkaniuk

Absolwentka studiów magisterskich na kierunku Elektronika na Politechnice Wrocławskiej, członek Zarządu Klubu Astronomicznego Almukantarat, miłośniczka astronomii i książek