22 stycznia, po ponad 30 latach od startu, sonda Pionier 10 przesłała na Ziemię ostatni słaby sygnał.

Inżynierowie z NASA podejrzewają, że promieniotwórcze źródło zainstalowane w pokładzie sondy rozpadło się na tyle, że nie jest już w stanie dostarczyć energii potrzebnej do skontaktowania się z Ziemią.

7 lutego nie powiodła się próba odebrania sygnału z Kosmosu. Poprzednim razem, 22 stycznia odebrano słaby sygnał, nie zawierający jednak danych telemetrycznych. Ostatni pełen sygnał dotarł do Ziemi 27 kwietnia zeszłego roku.

NASA nie planuje podejmowania dalszych próba nawiązania łączności z Pionierem 10.

Sonda wystartowała 2 marca 1972 roku. Po 12 tygodniach przecięła orbitę Marsa. 15 lipca 1972 jako pierwsze zbudowane na Ziemi urządzenie wleciała w pas asteroid. 3 grudnia 1973 roku sonda zbliżyła się do Jowisza jako pierwsza fotografując z bliska tę planetę. Dziesięć lat później Pionier 10 minął orbitę Plutona, najodleglejszej planety Układu Słonecznego.

W czasie nawiązania ostatniego kontaktu sonda znajdowała się 7,6 miliarda kilometrów od Ziemi. Światło (lub sygnał radiowy) potrzebuje 11 godzin i 20 minut na pokonanie tej odległości. Pionier 10 leci w kierunku gwiazdozbioru Byka. Za około 2 miliony lat zbliży się do Aldebrana – najjaśniejszej gwiazdy konstelacji.

Autor

Michał Matraszek