Wyniki najnowszych obserwacji zaprezentowane na zjeździe Amerykańskiego Towarzystwa Astronomicznego wskazują, że w dysku otaczającym Wegę krążą po wydłużonych orbitach dwie młode planety.

Wega to najjaśniejsza gwiazda dostępna obserwacjom przez cały rok. W Polsce nigdy nie chowa się pod horyzont, ale najlepiej podziwiać ją w ciepłe, letnie noce, kiedy świeci prawie w zenicie. Wraz z nieznacznie słabszymi Dennebem z Łabędzia i Altairem z Orła tworzy na niebie tzw. Trójkąt Letni.

Wega jest tak jasna z dwóch powodów. Po pierwsze, jest gwiazdą dość bliską Słońcu. Odległość dzieląca oba ciała wynosi 25 lat świetlnych, co jak na kosmiczną skalę jest wielkością bardzo niewielką. Po drugie, jest od Słońca większa i gorętsza, przez co jej moc promieniowania jest około 50 razy większa od mocy naszego Słońca.

Niespełna dwadzieścia lat temu obserwacje Wegi w podczerwieni wykazały wyraźną nadwyżkę tego promieniowania obecną w świetle gwiazdy. Świadczyło to o obecności chłodnego pyłu otaczającego Wegę. Dokładniejsze obserwacje wykonane w roku 1998 wykazały, że pył ten otacza gwiazdę w postaci grubego dysku.

Najnowsze obserwacje wykonane przez dwie niezależne grupy astronomów przynoszą dalsze niespodzianki. Wega była ostatnio obserwowana na falach radiowych przez grupę naukowców kierowaną przez Davida Koernera z University of Pensylvania oraz przez zespół Davida Wilnera z Harvard-Smithsonian Center for Astrophysics przy pomocy technik interferometrycznych. Wyniki tych obserwacji zostały zaprezentowane w ostatnich dniach na zjeździe Amerykańskiego Towarzystwa Astronomicznego.

Oba zespoły zarejestrowały wyraźne zgęszczenia materii w dysku, okrążające Wegę w odległościach odpowiednio 60 i 75 jednostek astronomicznych (1 jednostka astronomiczna = 150 milionów kilometrów).

Naturalnym wytłumaczeniem tego typu zjawisk są bardzo młode planety o masie porównywalnej z masą Jowisza, tworzące się w dysku otaczającym gwiazdę. Planety cały czas rosną ściągając na siebie materię z dysku i zbierając ją w trakcie swojego ruchu orbitalnego. Rachunki numeryczne przeprowadzone przez grupę Wilnera wskazują, że masy planet nie powinny przekroczyć 30 mas Jowisza.

Autor

Łukasz Wiśniewski