Zdjęcie w tle: Witold Wiśniewski

Stolica polskiej piosenki miała zaszczyt gościć uczestników tegorocznych Zimowych Warsztatów Naukowych, organizowanych przez Klub Astronomiczny Almukantarat. Warsztaty to jedno z wielu wydarzeń organizowanych co roku, a tym razem, ze względu na ogromną liczbę osób zapisanych, były one podzielone na dwa turnusy. Turnus pierwszy odbył się w dniach 13–18 marca, natomiast drugi 18–23 marca. Młodzi astronomowie mieli szansę zwiedzić oraz poznać jedno z najstarszych miast w Polsce – Opole.

Karol Rafało

Zimowe warsztaty naukowe w Opolu.

Po zbiórce przy uroczym i zabytkowym dworcu wszyscy udali się do młodzieżowego schroniska „ Niezapominajka” i w wyjątkowym klimacie tegoroczne zimowisko wystartowało. Przy głośnych śpiewach, radosnych rozmowach i grze gitar zarówno uczestnicy, jak i kadra mogli po długich tygodniach niewidzenia się spędzić razem czas. Zimowe Warsztaty Naukowe to nie tylko dobra zabawa i śpiew do późnych pór, ale i sesja referatowa, która nadciągała wielkimi krokami.

Już drugiego dnia przyjaciele klubu mieli okazję obejrzeć folwark stolicy województwa opolskiego. Muzeum Śląska Opolskiego było celem turnusu II, natomiast uczestnicy turnusu I odwiedzili Muzeum Polskiej Piosenki. Obie grupy nie mogły narzekać, a poznawanie niemałego fragmentu historii i sztuki było miłą odmianą dla wszystkich. W ciągu dnia kadra opiekująca się nie tylko uczestnikami, ale i ich referatami, mogła podzielić się krytyką i poradami dotyczącymi referatów, które zostały przygotowane specjalnie na sesję referatową. Jest to nieodłączna część każdego spotkania, gdyż klub Almukantarat wspiera i szkoli młodych ludzi w tworzeniu i prezentowaniu referatów na najwyższym poziomie. Dodatkowo tego samego dnia na Uniwersytecie Opolskim uczestnicy mogli usłyszeć o kontrolowanych reakcjach termojądrowych przy wykorzystaniu plazmy. Prowadzący wytłumaczył, czym są oraz jak działają Tokamaki i Stellaratory. Po wykładzie odbyły się wieczorne obserwacje nieba dla chętnych.

Witek Wiśniewski

Wykład na Uniwersytecie Opolskim.

Trzeci dzień zaczął się od niezwykle interesujących warsztatów pod tytułem „Fałszerze Sztuki”. W Muzeum Śląska Opolskiego uczestnicy dowiedzieli się, jak działają fałszerzy obrazów i dlaczego im to nie uchodzi na sucho. Po rozmowach dotyczących największych przestępców fałszerstwa członkowie warsztatów mieli za zadanie w pierwszej kolejności naszkicować wybrany fragment jednego z wielu majestatycznych obrazów z kolekcji muzeum, aby potem odzwierciedlić go na kawałku linoleum. Choć mogłoby się wydawać, że spośród matematyków i fizyków niewiele osób będzie w stanie temu zadaniu podołać, prowadzący był bardzo zadowolony z pracy grupy. Przygotowane linoleum zostało pokryte tuszem i tym samym stało się „matrycą”, za pomocą której można było odbijać dzieła na kartce. Tego dnia uczestnicy mieli również okazję posłuchać referatu o biologii ciała, który został wygłoszony w trakcie przerwy w Ogólnopolskich Igrzyskach Optycznych. Był to również ostatni dzień na tak zwany „tutoring”, podczas którego kadra mogła doradzić w sprawie referatów uczestników.

O poranku dnia następnego połowa turnusu II stanęła przed komisją referatową i zaprezentowała to, co przygotowywała od tygodni. Referaty okazały się być na niespotykanie wysokim poziomie. Wyniki sesji referatowej, której komisji przewodziła Emilia Rzepka, przedstawiają się następująco:

  1. Danuta Wroniszewska – EHT, czyli jak zrobić zdjęcie czarnej dziurze.
  2. Katarzyna Kunicka – Wpływ konstelacji satelitów na współczesną astronomię.

Nagrodę publiczności otrzymała Jaśmina Stachów, natomiast wyróżnieni zostali: Dawid Chudzik, Amelia Wróblewska, Jaśmina Stachów oraz Piotr Dujka. Komisji sesji referatowej na turnusie I przewodniczyła Małgorzata Sieczak, a wyniki prezentują się następująco:

  1. Natalia Rutkowska – Planety swobodne, już mniej tajemnicze obiekty.

Nagroda publiczności została złożona także w ręce Natalii Rutkowskiej, a wyróżnienie otrzymała Paulina Berlińska.

W międzyczasie druga część zimowiska uczestniczyła w zajęciach doświadczalnych. Między innymi było to budowanie prostych obwodów elektrycznych z diodami LED, a następnie pomiar ich napięcia. Inne zadanie, które mogli wykonać uczestnicy, to chociażby wyznaczanie współczynnika absorpcji światła. Spośród wielu doświadczeń z optyki i elektroniki każdy znalazł coś dla siebie. Po obiedzie obie grupy, ponownie łącząc siły, wspólnie udały się do następnego punktu programu. Rzemiosło kowala i astronoma może i ma niewiele  ze sobą wspólnego, lecz nie przeszkadzało to uczestnikom tegorocznych warsztatów dobrze się bawić na zajęciach z zakresu fachu tego pierwszego. Po fascynującej opowieści o średniowiecznych rzemiosłach, bez których życie dworzan byłoby odwrócone do góry nogami, każda osoba miała szansę poczuć się jak w 14-wiecznej kuźni. W opalanym drewnem piecu, pod gołym niebem, wspólnymi siłami i z pomocą zawodowego kowala uczestnicy wykuli stalowe serce. Po ciężkiej pracy z metalem, przyjaciele klubu mieli przyjemność dowiedzieć się czegoś więcej o recyklingu. Zajęcia z czerpania papieru z odzysku były cenną lekcją dla wszystkich.

Zdjęcie dekoracyjne Karol Rafało

Warsztaty kowalstwa.

W formalnie przedostatni dzień spotkania odbyła się druga część sesji referatowej. Tego ranka przed komisją, której przewodził Mateusz Kierepka, grupa podtrzymała wysoki poziom, lecz tylko najlepsi mogli znaleźć się na podium:

  1. Zuzanna Jurek – DarkSky, czyli jak chronić niebo przed zanieczyszczeniem światłem.
  2. Anna Grzesiak – Chleb w kosmosie, czyli czym jest ciemna materia.

Nagrodę publiczności otrzymała Anna Grzesiak, natomiast wyróżnieni za swoją pracę zostali: Bruno Piechota oraz Norbert Naszydłowski. Na turnusie pierwszym, komisja, której przewodził Rafał Górski, ogłosiła następujące rozstrzygnięcie:

  1. Klaudia Kramarz – SQM-ISS: Poszukiwania Dziwnej Materii i nuklearytów na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej

Nagrodę publiczności otrzymała Hanna Bąk, a wyróżniona została Lilianna Kromka. Ponownie redakcja gratuluje zaangażowania włożonego w sesję. Po tym jak tym razem druga grupa miała okazję poznać bliżej prąd oraz doświadczyć rozszczepiania światła w laboratorium i po wspólnym posiłku, wszyscy udali się na grę terenową. Zasady były proste: zrobić zdjęcia w Opolu (oznaczone na mapie obiekty były wyżej punktowane) i stworzyć historię na podstawie fotografii na tle miasta. Wszyscy znakomicie dobrze spędzili ten czas, poznając zabytki miasta i wymyślając kreatywne historie. Na późniejszym świeczkowisku wyłoniono zwycięską drużynę: „Zbigniew Echo Wodecki”. Wyjazd zakończyło wyżej wspomniane świeczkowisko, które oczywiście nie mogło się odbyć bez śpiewów i gry gitar. Warsztaty na obydwu turnusach zakończyły się, jak zawsze, w towarzystwie gamy emocji, od radości, przez wyczerpanie, po żal, że to już koniec.

Obrazek dekoracyjnyAmelia Wróblewska

Zdjęcie zrobione w ramach gry terenowej przez grupę „Krzysztof Echo Krawczyk”.

Korekta – Adam Piznal

Autor

Patryk Kozłowski

Uczeń III liceum ogólnokształcącego w Zielonej Górze, fan gwiezdnych wojen i kotów.