Pierwszego dnia astronomicznej jesieni (23 września) rozpoczęło się seminarium jesienne Klubu Astronomicznego Almukantarat dla uczestników z klubowych roczników 2019 po szkole podstawowej i gimnazjum i 2020. Tym razem miejscem spotkania była Częstochowa – miasto o niezwykle bogatej historii i tradycji, także w dziedzinie astronomii.

Pierwszego dnia, po zakwaterowaniu uczestników w Domum Matris Wyższego Seminarium Duchownego w Częstochowie, odbyła się pierwsza część spotkania, czyli świeczkowisko rozpoczynające.

Zofia Wojtkowiak | AstroNET

Tradycyjne świeczkowisko rozpoczynające odbyło się pierwszego wieczoru spotkania.

Podczas dwóch kolejnych dni – piątku i soboty – odbyła się sesja referatowa, w ramach której uczestnicy zaprezentowali 23 referaty związane z tematem sesji: Astrofizyka i heliofizyka. Poziom referatów był jak zwykle bardzo wysoki i wyrównany, lecz komisja oceniająca stanęła na wysokości zadania i przyznała cztery nagrody dla najlepszych wystąpień. Zwyciężczynią została Dominika Pik, która wygłosiła referat „Układy podwójne z pulsarami”. Na drugim stopniu podium stanęli ex aequo Antoni Rygiel, który opowiadał o poszukiwaniach ciemnej materii, oraz Krzysztof Szymański ze swoim referatem o paradoksach Szczególnej Teorii Względności. Przyznano również jedno wyróżnienie, które otrzymała Maja Osica, która w swoim referacie wyjaśniła, skąd biorą się pierwiastki we wszechświecie.

Najlepsi z najlepszych – zwycięzcy sesji referatowej

Zgodnie z tradycją, oprócz nagród przyznawanych przez kadrę seminarium, również uczestnicy mieli okazję demokratycznie wybrać najlepszy ich zdaniem referat. Najwięcej głosów otrzymała Zuzanna Kawalec, która zaprezentowała swój śpiewany referat pt. „Promieniowanie rentgenowskie Urana – nauka na gitarze grana”.

Zofia Wojtkowiak | AstroNET

Śpiewany referat Zuzanny Kawalec został nagrodzony nagrodą publiczności.

Ale nie samą sesją żyje seminarium astronomiczne. Podczas spotkania nie zabrakło czasu na zwiedzanie Częstochowy i wieczorną integrację. W piątek po południu wybraliśmy się do Miejskiej Galerii Sztuki w Częstochowie, gdzie mieliśmy okazję podziwiać m.in. dzieła Zdzisława Beksińskiego, którego obrazy i fotografie zdobyły światową sławę.

Zofia Wojtkowiak | AstroNET

W Miejskiej Galerii Sztuki.

Następnie przeszliśmy na Jasną Górę, miejsce najczęściej kojarzone z Częstochową. Na miejscu zwiedziliśmy bazylikę jasnogórską, salę rycerską oraz oczywiście odwiedziliśmy Kaplicę Cudownego Obrazu.

Sobotnie popołudnie spędziliśmy natomiast w Planetarium Instytutu Fizyki Uniwersytetu Humanistyczno-Przyrodniczego im. Jana Długosza w Częstochowie. Dzięki uprzejmości władz uczelni, planetarium zostało otwarte specjalnie dla naszej grupy i mogliśmy obejrzeć pierwszy od początku epidemii pokaz pt. „Cuda Wszechświata”. Obejrzeliśmy również krótką produkcję poświęconą problemowi zanieczyszczenia nocnego nieba sztucznym światłem, która uświadomiła nam ogromną skalę tego problemu i przedstawiła sposoby walki z nim.

Zofia Wojtkowiak | AstroNET

Wspólna fotografia na dachu Uniwersytetu im. Jana Długosza w Częstochowie

Podczas spacerów po mieście odwiedziliśmy ponad stuletni budynek dawnego obserwatorium astronomicznego w Częstochowie, który znajduje się w parku im. Stanisława Staszica. Nie mogło zabraknąć pamiątkowego zdjęcia na tle zabytkowej budowli.

Zofia Wojtkowiak | AstroNET

Niedziela upłynęła nam na zwiedzaniu częstochowskich muzeów. Odwiedziliśmy Muzeum Produkcji Zapałek, gdzie przedstawiono nam cały proces produkcji, od wstępnej obróbki desek, aż do pakowania zapałek w pudełka. Muzeum mieści się w zabytkowej, XIX-wiecznej fabryce, mającej za sobą bogatą historię. Co ciekawe, mimo dwóch pożarów i sędziwego wieku, w fabryce-muzeum nadal produkuje się wysokiej jakości zapałki.

Zofia Wojtkowiak | AstroNET

Blisko 150-letnia fabryka zapałek posiada długą i przeciekawą historię.

Następnym punktem programu był Rezerwat Archeologiczny Muzeum Częstochowskiego. Znajduje się tam ekspozycja poświęcona kulturze Łużyckiej, która wieki temu obecna była na terenach obecnej Częstochowy. Głównym punktem wystawy jest odkryte cmentarzysko, którego układ został zachowany po odkryciu. Tego dnia odwiedziliśmy jeszcze Muzeum Górnictwa Rud Żelaza. Jest to unikatowe na polską skalę muzeum, pokazujące rozwój górnictwa w naszym kraju.

Po całodniowym zwiedzaniu, przyszła pora na wspólne rozmowy i integrację przy pizzy. W tym czasie, każdy uczestnik mógł też porozmawiać z komisją referatową na temat swojego wystąpienia i otrzymać od nich cenne rady i wskazówki.

Choć ważnym elementem świeczkowiska są wyniki sesji referatowej, nie może zabraknąć wspólnego śpiewania.

Akcentem kończącym tegoroczne seminarium jesienne dla starszych było tradycyjne świeczkowisko zakończeniowe. Ogłoszono na nim wyniki sesji referatowej i rozdano nagrody wyróżnionym uczestnikom. Ponadto, kilka osób podpisało swoje deklaracje członkowskie i złożyło je na ręce Skrabnika Klubu Astronomicznego Almukantarat.

Autor

Jan Roguwski