Cześć wszystkim, dzisiaj porozmawiamy o nadchodzącym hackathonie HACK-4-SAGES, ponieważ jest z nami Anna Lewkowicz, główna organizatorka wspomnianego wydarzenia. Dowiemy się, jak wygląda hackathon od backstage’u oraz czym będzie się charakteryzować nadchodzące przedsięwzięcie. Witamy Panią bardzo serdecznie i dziękujemy za możliwość spotkania.

Anna Lewkowicz: Dziękuję bardzo.

Zacznijmy może od krótkiej rozgrzewki i bardziej osobistego pytania. Na co dzień zajmuje się Pani astrobiologią oraz bioinformatyką na Politechnice Federalnej w Zurychu. Czym dokładniej się Pani zajmuje oraz jak zrodził się pomysł na tematykę hackathonu?

Ja jestem doktorantką i w moim doktoracie zajmuję się badaniem koewolucji planet i życia, czyli badam, jak procesy, które mają miejsce na planetach, szczególnie na Ziemi, wpływają na życie, jak życie powstało na Ziemi oraz jak potem dywersyfikowało. Skupiam się na okresie początków życia na Ziemi oraz na okresie eksplozji kambryjskiej, która była takim wydarzeniem około 540 milionów lat temu, kiedy to nastąpiła nagła dywersyfikacja życia, czyli było mało gatunków zwierząt i nagle pojawiło się ich dużo w krótkim okresie czasu i my badamy, co to spowodowało. Chcemy odkryć, jakie procesy na Ziemi to spowodowały. Nasza główna hipoteza to ruchy tektoniczne i budujemy model, który pozwala nam badać to zjawisko. Odnośnie pomysłu na hackathon, ja zajmuję się astrobiologią od ładnych kilku lat, chyba od 2022 roku, kiedy to dołączyłam do Polskiego Towarzystwa Astrobiologicznego i stwierdziłam, że warto byłoby stworzyć takie wydarzenie, które pozwoliłoby młodym osobom postawić pierwsze kroki w tej dziedzinie i trochę więcej się o niej dowiedzieć. Pomysł, żeby powiązać astrobiologię z cyfrowymi bliźniakami, tak to się nazywa po polsku (digital twins), wziął się stąd, że mój doktorat tak właśnie wygląda, ponieważ my też budujemy model planety, taki cyfrowy bliźniak planety, która jest podobna do Ziemi. Tak właśnie badamy początki życia na Ziemi i eksplozję kambryjską i uznałam, że to byłby dobry pomysł, aby oprzeć na tym hackathon, żeby studenci mogli nauczyć się trochę i o astrobiologii i o cyfrowych bliźniakach.

Mogłaby Pani jeszcze trochę przybliżyć nam cyfrowe bliźniaki, czyli właśnie jak Pani wspomniała z angielskiego digital twins? Czym są i jak w związku z tym w oparciu o nie uczestnicy będą rozwiązywać problemy astrobiologiczne?

Cyfrowy bliźniak to jest taki wirtualny odpowiednik rzeczywistego systemu. Niektóre rzeczy można badać bezpośrednio, możemy badać bakterie w laboratorium mikrobiologicznym, możemy na nie patrzeć, albo możemy badać jakieś rośliny, albo jakieś zwierzęta, można je trzymać i fizycznie robić na nich eksperymenty i sprawdzać co się stanie, jeżeli przykładowo podlejemy jakąś roślinę roztworem cukru, albo roztworem soli i na żywo patrzeć co się z tym będzie działo, ale są takie systemy, których nie da się w ten sposób badać, na przykład Ziemia. Nie możemy nagle kompletnie zmienić atmosfery Ziemi i zobaczyć co się stanie, bo po pierwsze byłoby to dosyć niebezpieczne, po drugie niemoralne, a po trzecie niemożliwe. W takich sytuacjach, gdy pracujemy z systemem, którego nie da się fizycznie badać, dobrym pomysłem jest to, żeby zastosować cyfrowe bliźniaki, czyli po prostu taki wirtualny model jakiegoś systemu, który programujemy w komputerze, dzięki czemu znamy wszystkie aspekty tego systemu, ponieważ sami go stworzyliśmy. W moim doktoracie na przykład buduję model planety podobnej do Ziemi i wtedy wiem wszystko, co się w niej dzieje, ponieważ ja zbudowałam ten model. Mogę zmieniać różne rzeczy, na przykład atmosferę, to jakie są ruchy tektoniczne, to jak wygląda ocean na tej planecie i wtedy mogę patrzeć, co się dzieje z tą planetą i ją po prostu badam. W moim przypadku badam życie, więc patrzę, co się dzieje z życiem na tej planecie, jak się zmienia, jakie mamy gatunki zwierząt, jak dużo mamy takich gatunków, więc znowu na przykładzie mojego doktoratu się tym wspomagam, ale można zastosować te cyfrowe bliźniaki w wielu różnych dziedzinach. Można tworzyć cyfrowego bliźniaka na przykład dla jakiejś maszyny, żeby ją przetestować, zanim się ją zbuduje, albo można stworzyć cyfrowego bliźniaka oka. Są osoby, które stworzyły takiego cyfrowego bliźniaka oka, chyba mysiego, jeżeli się nie mylę i sprawdzają, co by się działo z tym okiem, jeżeli ta mysz byłaby w przestrzeni kosmicznej. Można prowadzić bardzo różne badania, ponieważ cyfrowe bliźniaki umożliwiają badanie systemów, które w inny sposób nie mogłyby być zbadane.

Z tego co wiem, hackathon podzielony jest na trzy kategorie; Digital Twins in Origins of Life, Digital Twins in Life Detection and Biosignatures oraz Digital Twins in Exoplanet Habitability. Chciałabym, żeby przybliżyła Pani naszym słuchaczom poszczególne kategorie.

Pewnie, więc mamy trzy kategorie i z każdej kategorii będziemy mieli jedną drużynę, która wygra. Te trzy kategorie wybraliśmy, ponieważ są to takie trzy najważniejsze kategorie w astrobiologii, takie trzy dziedziny, którymi astrobiolodzy są zainteresowani. Pierwsza z nich, Origins of Life, czyli początki życia na Ziemi, to jest kategoria, w której uczestnicy mają stworzyć projekt, który dotyczy początków życia na Ziemi. Jest to dziedzina, która jest trochę bliższa chemii, ponieważ zajmuje się reakcjami chemicznymi, które doprowadziły do powstania życia na Ziemi. Jest ona poświęcona okresowi, w którym na Ziemi życia jeszcze nie było, albo dopiero się pojawiło. W drugiej kategorii, czyli Life Detection and Biosignatures, zakładamy, że na planecie jest jakieś życie i próbujemy znaleźć sposób, żeby określić, czy to życie tam jest, czy go nie ma, czyli musimy znaleźć jakiś sposób, żeby zbadać planetę pod kątem tego, czy występuje na niej życie. Nie jest to takie proste, ponieważ nie możemy po prostu tam polecieć i zobaczyć, że jest tam jakieś życie, albo go nie ma, tylko trzeba tam wysłać jakieś sondy, czy też inne narzędzia, które to zbadają i będą mogły to życie wykryć. Trzecia kategoria, czyli Digital Twins in Exoplanet Habitability jest zbliżona bardziej do astrofizyki i zajmuje się tym, żeby określić, jakie warunki na planecie muszą występować, żeby tam było życie. Zajmuje się ona egzoplanetami, czyli planetami innymi niż Ziemia, na których warunki są podobne do Ziemi i podejrzewamy, że jest na nich życie. To jest kategoria dla osób, które są bardziej zafascynowane fizyką, czy astrofizyką. 

*Zapisy wydłużone do 23 lutego

Jak wygląda organizacja takiego wydarzenia od kuchni? Jakie wyzwania na Państwa czekały i jak będzie wyglądać przebieg całego wydarzenia?

Organizacja jest na pewno trudna, dlatego że nasz hackathon jest otwarty właściwie dla każdego na Ziemi, niezależnie od tego, z jakiego ktoś jest państwa, więc to jest trudne pod względem logistycznym, dlatego, że działamy w wielu strefach czasowych, dlatego dogadać się z ludźmi, którzy organizują z nami ten hackathon na innych kontynentach, ponieważ hackathon będzie miał miejsce na kilku kontynentach jednocześnie, jest dosyć trudne, ale da się to zrobić, jakoś to już robimy od ładnych kilku miesięcy. Jest to też trudne pod względem organizacji samego hackathonu, ponieważ tak jak mówię, działamy w różnych strefach czasowych i dlatego ciężko jest ustawić wszystkie spotkania w taki sposób, żeby wszyscy byli w stanie dołączyć i akurat nie spali, żeby to nie było dla nich w środku nocy, więc to jest trudne pod tym względem. Trudne jest też to, żeby spróbować jakoś to reklamować, ponieważ wydaje mi się, że osoby, które są na studiach licencjackich często nie do końca jeszcze wiedzą, czym by się chciały zajmować. Astrobiologia często jest dla nich zagadką i nie do końca wiedzą, co to są cyfrowe bliźniaki, więc ten temat na początku może wydawać się trochę skomplikowany, chociaż nie jest, co staram się zaznaczać i zachęcamy wszystkich bardzo gorąco, żeby się zgłaszali. Niedawno przedłużyliśmy zapisy, teraz są do 23 lutego, więc jest jeszcze sporo czasu, żeby się zapisywać. Podsumowując, jest to trudne, natomiast wydaje mi się, że jednak jest sporo osób, które są zainteresowane tym tematem i chcą spróbować swoich sił, więc pod tym względem jest to bardzo pozytywne i daje dużą satysfakcję kiedy widzimy, że rzeczywiście drużyny pracują nad swoimi projektami, odzywają się do nas, zadają pytania. To jest bardzo pozytywny aspekt tego wszystkiego, że rzeczywiście widzę, że ten temat dociera do studentów, że są oni nim zainteresowani, i że jest taka promocja astrobiologii oraz cyfrowych bliźniaków. Ma to swoje trudności, ale przynosi też nam wszystkim bardzo dużo satysfakcji.

To jeszcze tak odnośnie uczestników, czy ich rozwiązania po konkursie będą miały jakiś wpływ na faktyczną naukę, czy też sektor technologiczny?

To jest dobre pytanie i to zobaczymy. Ja nie jestem w stanie powiedzieć, bo to wszystko zależy od uczestników. Mam nadzieję, że tak. Myślę, że takie hackathony, szczególnie hackathony w takim formacie, w jakim jest nasz, czyli uczestnicy muszą sami stworzyć swój pomysł na projekt, my im mówimy, jaka jest kategoria, muszą go stworzyć w jednej z tych trzech kategorii, o których wcześniej mówiłam, ale jednak projekt jest ich, więc wydaje mi się, że w takim formacie hackathon będzie miał dużo innowacyjnych i nowych pomysłów, więc wierzę mocno w to, że niektóre z tych pomysłów rzeczywiście będą dobre. Mam nadzieję, że chociaż niektóre doprowadzą do jakichś publikacji naukowych, albo nowych współprac między studentami, a ich mentorami, ponieważ każda drużyna w trakcie hackathonu będzie miała swojego mentora, więc gorąco wierzę w to, że to doprowadzi do jakiś dobrych wyników, ale tak jak mówię nie wiem jak to będzie. Zobaczymy i dowiemy się za kilka miesięcy.

Zdecydowanie mogę tutaj potwierdzić, że z takich hackathonów można świetne rzeczy potem zrobić. Tak na zakończenie chciałabym poprosić jeszcze o powtórkę kto i jak może się zapisać na hackathon.

Oczywiście, więc uczestnicy, którzy mogą się zgłaszać na hackathon, to są studenci na studiach licencjackich i muszą oni stworzyć drużyny od dwóch do czterech osób i jedna osoba z drużyny musi ich zarejestrować, a żeby się zarejestrować, trzeba wejść na naszą stronę: https://hack-4-sages.org/. Tam znajduje się link do Formularza Google i tam można zarejestrować swoją drużynę. Jeżeli ktoś nie ma drużyny to zapraszam też na naszego Slacka, tam mamy specjalnie stworzony channel, w którym można znaleźć inne osoby, które mogłyby chcieć stworzyć drużynę, można się tam przedstawić, napisać kim się jest, skąd się jest, czy ma się jakiś pomysł na projekt i tam też niektóre drużyny się u nas utworzyły, więc zachęcam, żeby tam wejść, na naszej stronie internetowej jest do niego link i można poszukać innych członków drużyny.

Tym akcentem kończymy dzisiejszą rozmowę. Dziękujemy Pani bardzo za poświęcony nam czas i opowieść o zapleczu hackathonu. Życzymy dalszych sukcesów, zarówno hackathonowych jak i naukowych, a wszystkich czytelników zachęcamy do wzięcia udziału w hackathonie.

Również zachęcam i dziękuję za zaproszenie.

 

Wywiad przeprowadziły: Olga Górna, Natalia Rutkowska, Danuta Wroniszewska

Redakcja tekstu – Alex Rymarski

Autor

Danuta Wroniszewska