Co by było gdyby koło Twojego domu uderzył w Ziemię z prędkością 20 km/s 20-metrowy meteoryt żelazny? A może lepiej wrzućmy do Zatoki Gdańskiej 3-kilometrową skałę z prędkością 20 km/s? Efekty impaktów zależą od własności uderzającego w Ziemię ciała: jego wielkości, rodzaju materiału, z …
Zmiana biegunów ziemskiego pola magnetycznego trwa średnio zaledwie 7000 lat - donoszą amerykańscy uczeni na łamach Nature. Jednak ziemskie pole magnetycznie zmienia się nierównomiernie, wolniej bliżej biegunów, najszybciej przy równiku. Może to wyjaśniać różnice w wynikach dotychczasowych badań.
Ostatnie obserwacje wykonane przez orbitującą wokół Marsa europejską sondę Mars Express ujawniają obecność metanu w atmosferze planety. Jeszcze za wcześnie by cokolwiek zdecydowanie powiedzieć o jego pochodzeniu, jednak już są planowane kolejne kroki, które poszerzą naszą wiedzę.
Wokół Ziemi krąży właśnie mała planetoida, która zachowuje się niemal tak, jakby była księżycem naszej planety. Niestety - nie na długo. Już za dwa lata planetoida oddali się, aby samotnie okrążać Słońce. Ale za jakiś czas znów powróci.
Wieczorna strona Ziemi, rozgrzana po całym dniu prażenia się w Słońcu, wypromieniowuje nagromadzone ciepło w kosmos. Poranna półkula planety, dopiero co wyłaniająca się z nocnego cienia, jest zimna. Naturalnie efekt ten jest obserwowalny wśród wszystkich ciał Układu Słonecznego. Szczególnie …
W piątek 26 marca, zbudowany przez NASA prototyp samolotu o nazwie X-43A pobił rekord prędkości lotu atmosferycznego. To pierwszy w pełni udany test nowatorskiego silnika odrzutowego, którego niezwykle prosta koncepcja powstała już na początku XX wieku.
Wznowienie lotów promów kosmicznych będzie dodatkowo opóźnione ze względu na konieczność przeprowadzenia remontu układu sterowania hamulcem aerodynamicznym. Czy wahadłowce polecą znów dopiero za rok?
Naukowcy odpowiedzialni za planowanie misji Rosetta ustalili harmonogram 12-letniego lotu do komety Czuriumowa-Gierasimienko, na której sonda ma wylądować. Sonda zdoła odwiedzić i zbadać po drodze dwie planetoidy o imionach Steins i Lutetia.
Rozbłysk słoneczny, który 4 listopada 2003 roku oślepił obserwujące Słońce satelity i spowodował problemy z łącznością radiową na Ziemi, był przypuszczalnie silniejszy, niż oceniano dotychczas - twierdzą nowozelandzcy uczeni.
Droga Mleczna, oglądana w miękkim zakresie promieniowania gamma wydaje się cała lekko świecić. Uczeni przez lata nie mogli dojść, skąd pochodzi to promieniowanie. Wyjaśnienie przynosi dzisiejszy numer czasopisma Nature - międzynarodowa grupa astronomów, analizując dane, dostarczone przez europejskiego …