Amerykańska Agencja Kosmiczna NASA wstrzymała finansowanie prac nad następcami wahadłowców, znanymi pod roboczymi nazwami X-33 i X-34. Decyzję ogłoszono w czwartek (1 marca 2001).

4 lata i 1,25 miliarda dolarów pochłonęły prace nad kontrowersyjnymi X-33 i X-34, które nigdy nie odbyły lotów kontrolnych. Krytycy Agencji i współrealizującej z nią projekt firmy Lockheed-Martin mówią, że były to projekty zbyt ambitne, aby mógły się powieść.

To, co się stało, nie jest niespodzianką. Projekt od początku skazany był na niepowodzenie – powiedział Charles Lurio, specjalista w dziedzinie technologii kosmicznych.

X-33, czy X-34 miały być niezawodnymi statkami wielokrotnego użytku. Ich eksploatacja miała być dziesięciokrotnie tańsza w porównaniu z dotychczasowymi promami kosmicznymi. Jednak większość podzespołów oparta była na niesprawdzonych jeszcze technologiach. Oponenci dodają, że mniej olśniewający, za to bardziej praktyczny projekt miałby większe szanse powodzenia.

Przedstawiciele NASA przyznali w czwartek, że nowa technologia superlekkich zbiorników na paliwo nie była do końca sprawdzona. Po nieudanym tankowaniu, jakie miało miejsce podczas testów w listopadzie 1999 r., uczeni postanowili, że zmienią zbiorniki na tradycyjne – aluminiowe.

Niestety, nasze technologie nie są jeszcze na takim stopniu zaawansowania, który by nam pozwolił na skonstruowanie trwałego pojazdu wielokrotnego użytku przy jednoczesnym podniesieniu bezpieczeństwa i obniżeniu kosztów – powiedział Art Stephenson, dyrektor działającego w ramach NASA Centrum Lotów Kosmicznych Marshalla.

Dotyczący budowy X-34 kontrakt NASA z Orbital Sciences Corporation został wstrzymany w piątek, wraz z końcem lutego wygasała umowa z Lockheed Martin dotycząca konstrukcji X-33.

Lockheed Martin mógłby sam kontynuować prace nad X-33, jednak jak powiedział w czwartek rzecznik firmy, nie ma na top pieniędzy.

Program X-33 kosztował NASA 912 milionów dolarów, zaś X-34 205 milionów. Lockheed Martin wydał dodatkowo na X-33 357 milionów dolarów.

Pierwszy suborbitalny lot X-33 miał się odbyć w marcu 1999. Problemy z silnikiem i zbiornikiem paliwowym przesunęły ten termin ku połowie roku 2000, jednak gdy w wyniku wypadku w listopadzie 1999 został uszkodzony jeden ze zbiorników, termin skoczył ku 2003 roku.

Autor

Marcin Marszałek