Wraz z końcem pierwszego miesiąca wakacji na wieczorne niebo powróci Księżyc, który do niedzieli 29 lipca osiągnie fazę 86%, a w czwartek 26 lipca przejdzie przez I kwadrę. Po drodze Srebrny Glob minie Marsa i Saturna. Przed świtem bardzo dobrze widoczne są planety Wenus oraz Jowisz, które w dalszym ciągu goszczą w konstelacji Byka.

W ciągu najbliższych dni Księżyc lepiej obserwować w ciągu dnia, gdy jest dość wysoko na niebie, ponieważ wieczorem znika za horyzontem niezbyt długo po Słońcu. A wszystkiemu winne jest niekorzystne nachylenie ekliptyki do wieczornego horyzontu. Na bezchmurnym niebie Księżyc jest bardzo dobrze widoczny nawet w pełni dnia. Do czwartku 26 lipca Srebrny Glob przemierzy cały gwiazdozbiór Panny i dotrze do Wagi, mijając we wtorek 24 lipca Marsa, a dzień później – Saturna ze Spiką.

Jednak już w poniedziałek 23 lipca Księżyc był widoczny na tle zorzy wieczornej, tuż po zmierzchu, a nawet w ciągu dnia. 45 minut po zachodzie Słońca tarcza Księżyca miała fazę 23% i znajdowała się mniej niż 5° nad zachodnim horyzontem, znikając za nim pół godziny później. Naturalny satelita Ziemi znajdował się wtedy już na tle gwiazdozbioru Panny, jednak przez jasne tło nieba nie przebijały się żadne gwiazdy z jego sąsiedztwa.

Dobę później faza Księżyca urośnie do 33%, a sam Księżyc przemieści się do wnętrza konstelacji Panny. O tej samej porze Srebrny Glob świecić będzie około 8° nad widnokręgiem, zaś 5° nad nim będzie można dostrzec oddalającego się od Ziemi Marsa. Czerwona Planeta świeci obecnie z jasnością +1 magnitudo, jej tarcza ma średnicę mniejszą już niż 6″, natomiast faza wynosi 90%.

W środę 26 lipca Księżyc zajdzie już ponad 2 godziny po zmierzchu, ale jego wysokość nad widnokręgiem zmieni się niewiele: o godzinie podanej na mapce Księżyc będzie się znajdował niewiele ponad 10° nad horyzontem. Tego wieczoru jego faza urośnie już do 44%, a ponadto minie on Spikę wraz z Saturnem. Planeta z najbardziej okazałymi pierścieniami wciąż zajmuje pozycję około 4,5 stopnia na północ od Spiki. O godzinie podanej na mapce Księżyc będzie świecił mniej więcej 2,5 stopnia od najjaśniejszej gwiazdy w Pannie i jednocześnie prawie 7° od Saturna, który świeci blaskiem +0,8 magnitudo, a jego tarcza ma średnicę 17″. Maksymalna elongacja Tytana (tym razem zachodnia) przypada w piątek 27 lipca.

Do Saturna wciąż Mars i Saturn coraz bliżej na niebie“>zbliża się Mars. W niedzielę 29 lipca odległość między planetami zmniejszy się do 9,5 stopnia.

Mapka pokazuje położenie Księżyca w końcu ostatniego tygodnia lipca 2012 roku.

Mapkę wykonano w GIMPie (http://www.gimp.org) na podstawie obrazków z programu Starry Night (http://www.starrynighteducation.com).

W drugiej części tygodnia Księżyc będzie widoczny dużo lepiej. Co prawda jego wysokość nad horyzontem zmieni się niedużo (ale i tak na niekorzyść), jednak będzie on przebywał na niebie wyraźnie dłużej po zapadnięciu ciemności, a większa faza ułatwi jego odnalezienie na niebie w ciągu dnia.

Czwartek 26 lipca zastanie Księżyc już na tle gwiazdozbioru Wagi. Jego faza urośnie do 55% (będzie więc już po I kwadrze), a najbliższą w miarę jasną gwiazdą będzie Zuben Elgenubi – gwiazda oznaczana jako α Lib. O godzinie podanej na mapce odległość między tymi ciałami niebiańskimi wyniesie 6°.

W piątek 27 lipca naturalny satelita Ziemi znajdował się będzie wciąż w gwiazdozbiorze Wagi, ale zbliży się już do charakterystycznego łuku gwiazd w północno-zachodniej części konstelacji Skorpiona. Około godziny 22:30 Księżyc będzie miał fazę 67% i będzie świecił na wysokości 10° nad horyzontem, ponad 8° na zachód od Dschubby.

Księżyc w Skorpionie nie zawita na długo i już kolejnego wieczoru przejdzie do następnej konstelacji – Wężownika. Jednak w tym obszarze gwiazdy Wężownika są dość słabe, dlatego najjaśniejszą gwiazdą blisko Księżyca będzie Antares (czyli najjaśniejsza gwiazda Skorpiona), który świecić będzie około 4° na północ od Antaresa, prezentując tarczę o fazie 77%.

Animacja pokazuje położenie Wenus i Jowisza w ostatnim tygodniu lipca 2012 roku.

Animację wykonano w GIMPie (http://www.gimp.org) na podstawie obrazków z programu Starry Night (http://www.starrynighteducation.com).

Ostatnim, ale chyba najatrakcyjniejszym momentem tego tygodnia jest taniec dwóch porannych planet na niebie: Wenus i Jowisza. Obie planety przebywają na tle konstelacji Byka, choć Wenus oddala się od Jowisza, już niedługo przejdzie do Bliźniąt – następnego gwiazdozbioru w kolejności. Do niedzieli 27 lipca odległość między planetami wzrośnie do nieco mniej niż 10°.

W tym tygodniu jasność Wenus zacznie już się zmniejszać, ale planeta w dalszym ciągu świeci bardzo jasno, blaskiem -4,4 magnitudo. Również jej tarcza nie jest już tak duża, jak jeszcze miesiąc temu, a jej faza zmniejszyła się do 40%, przy wielkości tarczy 29″. Jowisz jest widoczny nieco lepiej, ponieważ o tej samej porze przebywa wyżej nad horyzontem. Jowisz świeci obecnie blaskiem -2,1 magnitudo, przy średnicy tarczy równej 36″. Mniej niż 5° od niego świeci jasny (ale nie tak jasny jak Jowisz) Aldebaran.

W układzie księżyców galileuszowych będzie można zaobserwować następujące zjawiska:

  • 23 lipca, godz. 2:36 – zejście cienia Ganimedesa z tarczy Jowisza,
  • 24 lipca, godz. 3:28 – wejście Io w cień Jowisza (początek zaćmienia),
  • 25 lipca, godz. 1:04 – wejście Europy na tarczę Jowisza (będą już na niej cienie Io oraz Europy),
  • 25 lipca, godz. 1:16 – zejście cienia Europy z tarczy Jowisza,
  • 25 lipca, godz. 1:52 – wejście Io na tarczę Jowisza,
  • 25 lipca, godz. 2:56 – zejście cienia Io z tarczy Jowisza,
  • 25 lipca, godz. 3:32 – zejście Europy z tarczy Jowisza,
  • 25 lipca, godz. 4:04 – zejście Io z tarczy Jowisza,
  • 26 lipca, godz. 1:18 – wyjście Io z cienia Jowisza (koniec zaćmienia).

Autor

Ariel Majcher