Najbliższe noce nie będą dobrym czasem do obserwacji obiektów rozciągłych. Nie tylko dlatego, że noce są krótkie i na większości terenu Polski nie do końca robi się ciemno, ale głównie dlatego, że przeszkadzał w tym będzie silny blask zbliżającego się do pełni Księżyca, który do końca maja przemierzy większość drogi, dzielącej Jowisza od Saturna. Obie planety, a także Wenus widoczne są na niebie wieczornym, z tym, że Saturn na południowym wschodzie, zaś Jowisz z Wenus – na zachodzie. Przez całą noc można obserwować Kometę Lovejoya, mijającą w środku tygodnia Gwiazdę Polarną, a w drugiej połowie nocy – gwiazdę Nową w Strzelcu 2015 nr 2.

Ostatni tydzień maja Księżyc zacznie w gwiazdozbiorze Lwa, na chwilę zajrzy do gwiazdozbioru Sekstantu, następnie znowu wejdzie do Lwa, jeszcze później do Panny, a na koniec – do Wagi, mijając po drodze kilka jasnych gwiazd. Przez cały tydzień naturalny satelita Ziemi będzie zwiększał swoją fazę od I kwadry w poniedziałek do prawie pełni w niedzielę, ostatniego dnia maja.

W poniedziałek 25 maja Srebrny Glob będzie miał fazę ponad 51% (I kwadra będzie miała miejsce tego samego dnia, o godzinie 19:19 naszego czasu), a o godzinie pokazanej na mapce będzie się znajdował na wysokości prawie 30° nad południowo-zachodnim horyzontem. 20° pod Księżycem będzie znajdowała się najjaśniejsza gwiazda Hydry – Alphard, niecałe 7° na północny wschód od niego będzie świeciła najjaśniejsza gwiazda Lwa – Regulus, zaś kolejne 13° dalej prawie w tym samym kierunku będzie świecił Jowisz.

Od środy 27 maja do soboty 30 maja Księżyc będzie świecił na tle gwiazdozbioru Panny. W środę tarcza Księżyca będzie oświetlona w 70%. Niecałe 3° na północ od niego świeciła będzie gwiazda Zavijava, oznaczana na mapach nieba grecką literą β i mającą jasność +3,6 magnitudo, natomiast kolejne 12° dalej w tym samym kierunku świecić będzie znacznie jaśniejsza (+2,1 magnitudo) Denebola, czyli najbardziej na wschód wysunięta jasna gwiazda Lwa, oznaczana na mapach nieba grecką literą β. Dobę później faza Księżyca zwiększy swoją fazę do 78%, a 3,5 stopnia nad nim znajdowała się będzie Porrima, gwiazda Panny, oznaczana na mapach nieba grecką literą γ i świecąca z jasnością obserwowaną +3,4 magnitudo. W piątek 29 maja dojdzie do najatrakcyjniejszego spotkania Księżyca z innym ciałem niebiańskim. Będzie to Spica, najjaśniejsza gwiazda Panny, którą oświetlona w 86% tarcza Srebrnego Globu minie w odległości 2,5 stopnia.

Ostatniego dnia tego tygodnia Księżyc będzie miał fazę 96%. Do pełni zostaną niecałe 2 doby. Około godziny 22 będzie on jeszcze przed górowaniem i będzie się znajdował prawie na linii łączącej dwie najjaśniejsze gwiazdy Wagi, czyli Zuben Eschamali (oznaczanej na mapach nieba grecką literą β, jasność +2,6 wielkości gwiazdowej) oraz Zuben Elgenubi (oznaczana grecką literą α, jasność +2,8 wielkości gwiazdowej). Od pierwszej z wymienionych gwiazd Księżyc będzie oddalony o 6°, zaś od drugiej – o 3,5 stopnia. Ponad 12° na wschód od Księżyca świecić będzie planeta Saturn, ale do niej Księżyc zbliży się dopiero w przyszłym tygodniu.

Animacja pokazuje położenie Wenus i Jowisza oraz Komety Lovejoya (C/2104 Q2) w ostatnim tygodniu maja 2015 r. (kliknij w miniaturkę, aby powiększyć).

Animację wykonano w GIMP-ie (http://www.gimp.org) na podstawie mapek z programu Starry Night (http://www.starrynighteducation.com).

O tej samej porze, co Księżyc, tylko po zachodniej stronie nieboskłonu, można obserwować dwie najjaśniejsze na ogół planety Układu Słonecznego. Są to Wenus i Jowisz, których warunki widoczności zmieniają się na niekorzyść. Znacznie szybciej zmiana ta następuje w przypadku Jowisza, który w ciągu tygodnia, na półtorej godziny po zachodzie Słońca – na tę porę wykonane są mapki animacji – zbliży się do widnokręgu o kolejne 4°, osiągając wysokość mniej więcej 23°. W niedzielę 31 maja będzie on też zachodził o 26 minut wcześniej, niż w niedzielę 24 maja. Jasność Jowisza spadła już do -1,9 magnitudo, zaś średnica jego tarczy – do 35″. Największa planeta Układu Słonecznego oczywiście porusza się ruchem prostym, czyli z zachodu na wschód, i zbliży się do Regulusa już na odległość 13,5 stopnia.

W układzie księżyców galileuszowych coraz mniej okazji do obserwowania ciekawych zjawisk, choć w tym tygodniu z Polski będzie można dostrzec m.in. zakrycie Io przez Europę oraz minięcie się Europy i Kallisto oraz Europy i Ganimedesa w bardzo bliskiej odległości, jak również całą sekwencję przejścia Io z jej cieniem przed tarczą Jowisza.

Szczegółowe informacje na temat konfiguracji księżyców galileuszowych Jowisza (na podstawie stron IMCCE oraz Sky and Telescope) w poniższej tabeli:

  • 25 maja, godz. 1:20 – wejście Europy na tarczę Jowisza,
  • 27 maja, godz. 22:04 – wejście Ganimedesa na tarczę Jowisza,
  • 28 maja, godz. 20:46 – o zmierzchu cień Europy tuż przy zachodnim brzegu tarczy Jowisza,
  • 28 maja, godz. 21:00 – zejście cienia Europy z tarczy Jowisza,
  • 28 maja, godz. 21:35 – zakrycie Io przez Europę, 35″ na zachód od brzegu tarczy Jowisza,
  • 28 maja, godz. 23:33 – minięcie się Europy i Kallisto w odległości 1″, 57″ na zachód od brzegu tarczy Jowisza,
  • 29 maja, godz. 0:10 – Io chowa się za tarczę Jowisza (początek zakrycia),
  • 29 maja, godz. 21:18 – wejście Io na tarczę Jowisza,
  • 29 maja, godz. 22:30 – wejście cienia Io na tarczę Jowisza,
  • 29 maja, godz. 23:36 – zejście Io z tarczy Jowisza,
  • 29 maja, godz. 23:58 – wyjście Kallisto z cienia Jowisza, 80″ na wschód od brzegu tarczy planety (koniec zaćmienia),
  • 30 maja, godz. 0:50 – zejście cienia Io z tarczy Jowisza,
  • 30 maja, godz. 22:10 – wyjście Io z cienia Jowisza, 18″ na wschód od brzegu tarczy planety (koniec zaćmienia),
  • 31 maja, godz. 23:08 – minięcie się Europy i Ganimedesa w odległości 1″, 66″ na wschód od brzegu tarczy Jowisza.

Do końca tygodnia dystans między Jowiszem a Wenus skurczy się do 21,5 stopnia. W przyszłym tygodniu druga planeta od Słońca znajdzie się w tzw. maksymalnej elongacji wschodniej, czyli w maksymalnej odległości kątowej od Słońca, na wschód od niego i będzie to nieco ponad 45°. Po tej elongacji Wenus zacznie szybko zbliżać się do Słońca, co – w połączeniu z pogarszającym się nachyleniem ekliptyki do widnokręgu – spowoduje, że już w lipcu Wenus przestanie być ona widoczna, dążąc do koniunkcji dolnej ze Słońcem 15 sierpnia, choć była dobrze widoczna przez całą pierwszą połowę tego roku. Już teraz jej wysokość nad horyzontem o tej samej porze powoli się zmniejsza, w ciągu tygodnia o mniej więcej 2°. Na pocieszenie dodam, że tak samo szybko, jak planeta zniknie z wieczornego nieba, pojawi się na niebie porannym. Już 2 tygodnie po tej koniunkcji Wenus zacznie być widoczna przed świtem i szybko będzie oddalać się od Słońca, osiągając maksymalną elongację zachodnią – ponad 46° – pod koniec października br.

Na razie jednak Wenus jest blisko maksymalnej elongacji zachodniej, po godzinie 22 świecąc na wysokości około 15° nad zachodnim widnokręgiem. Ostatniego dnia maja druga planeta od Słońca zwiększy swoją jasność do -4,3 wielkości gwiazdowej, jej tarcza zwiększy średnicę do 22″, a faza spadnie do 53%. Faza bliska kwadry również wskazuje na bliskość maksymalnej elongacji. Po tej elongacji, jak już pisałem wyżej, Wenus będzie szybko zbliżać się do koniunkcji dolnej ze Słońcem, a to oznacza, że równie szybko będą rosnąć jej rozmiary kątowe, a faza będzie maleć. Stąd przez najbliższy miesiąc planeta będzie atrakcyjnym celem nawet dla posiadaczy lornetek.

Na koniec opisu Wenus warto odnotować, że w sobotę 30 maja minie ona gwiazdę κ Geminorum, której jasność obserwowana to +3,6 magnitudo. Tego wieczoru odległość między tymi ciałami niebiańskimi spadnie do niewiele ponad 0,5 stopnia.

Znajdująca się w okolicach niebiańskiego bieguna północnego Kometa Lovejoya (C/2014 Q2) minie w tym tygodniu Gwiazdę Polarną – najbliżej niej będzie dnia 28 maja, niewiele ponad 1°, zaś najbliżej bieguna – dobę później. Kometa cały czas słabnie i jej jasność spadła już poniżej 8 magnitudo. Zatem do jej obserwacji potrzebny jest coraz większy teleskop, ale nadal powinna być widoczna przez niezbyt duży sprzęt.

Mapka pokazuje położenie Saturna i Nowej w Strzelcu 2015 nr 2 w ostatnim tygodniu maja 2015 roku (kliknij w miniaturkę, aby powiększyć).

Mapkę wykonano w GIMP-ie (http://www.gimp.org) na podstawie mapek z programu Starry Night (http://www.starrynighteducation.com).

Ostatnią dobrze widoczną obecnie planetą jest Saturn, który w zeszłym tygodniu był w opozycji do Słońca. Fakt ten oznacza, że Saturn wschodzi już przed zachodem Słońca, ostatniego dnia maja różnica między wschodem Saturna a zachodem Słońca będzie już wynosiła ponad godzinę, zatem przez najbliższe półtora miesiąca na wieczornym niebie widoczne będą 3 planety. Szósta planeta Układu Słonecznego świeci z jasnością 0 magnitudo i góruje przed godziną 1 w nocy na wysokości mniej więcej 20°. Przez teleskopy można obserwować tarczę tej planet o średnicy 19″ wraz z jej pierścieniami, które mają obecnie średnicę około 42″. W tym tygodniu Tytan nie będzie miał maksymalnej elongacji. W czwartek 28 maja będzie miał za to elongację minimalną, ale i tak będzie to około 77″, czyli sporo.

Gwiazdę Nową w Strzelcu 2015 nr 2 już skreśliłem w poprzednim tygodniu, jako już stale słabnącą, tymczasem wciąż szykuje ona niespodzianki. Jeśli ktoś jeszcze nie obserwował tej gwiazdy, a ma możliwość to zrobić, to naprawdę warto, ponieważ stale zmienia ona całkiem nieregularnie swój blask. Więcej o niej można poczytać na stronie czasopisma Sky and Telescope (oczywiści po angielsku), a z jej krzywej blasku wynika, że w zeszłym tygodniu ponownie pojaśniała ona trochę o 0,5 magnitudo, zwiększając swój blask do +6 magnitudo, choć zdaje się, że było to chwilowe pojaśnienie. Ale na pewno warto obserwować tę gwiazdę, zwłaszcza że pojawia się ona na nieboskłonie już przed północą.

Autor

Ariel Majcher